no nie wiem czy opłaca się bonzera przerabiać na cokolwiek innego,najlepiej byłoby kupić sprawdzonego,później znaleźć odpowiednie wady i je w miarę możliwości wyidealizować
cóż kupiłem coś nie sprawdzonego i teraz cierpię,zero pomocy,zero jakichkolwiek konkretów hehe nigdy nie miałem prosto
cały czas sam kombinuję,widzę słabe punkty,myślę jak poprawić etc.
a co do bonzera nie będę się wypowiadał,że to gówno czy coś,po prostu go nie miałem a z tego co wyczytałem to wiem,że to jest słabiutka chińszczyzna (prawie każdy,jak nie każdy ma coś w modelu z chin wiadomo chodzi o jakość.)
powiem,że na mój pierwszy model wybrałem zbyt "hardkorowo" nie ma co robi zamieszanie w parkach kurdupel 70kph na godzinę,ładnie skacze,chociaż mógłby być dużo lepiej przemyślany,powiem,że części są bardzo mocne,to co one przeżyły,większość modeli by już była w częściach
mój brat ma tamiye,raz jak jeździliśmy to niestety stuknąłem lekko mi się nic nie stało a on cały amor połamany jego skala to 1:10 moja 1:16 jego odleciał mój został
dlatego zastanów się nad nowym modelem,zależy też ile masz funduszy,powiem,że to już od Ciebie zależy co ty zrobisz
