|
2. wloty turbo
wielu z nas przed pomalowaniem zastanawia się czy coś zmienić w nadwoziu... jeżeli macie podejmować taką decyzję to lepiej przed malowaniem! karoserie naszych pociech są bardzo elastyczne i podatne na odkształcenia pod wpływem temperatury - niestety i na szczęście są to trwałe odkształcenia. sposób na wloty wystające z maski jest bardzo prosty:
*natnij maskę prostopadle do boku np nożem do tapet (najpierw oznacz linię cięcia - jeżeli przesadzisz ,to możesz kupować nową budę) , zależnie od pomysłu linia może być prosta, zaokrąglona lub trapezowata jeżeli chcemy osiągnąć coś w rodzaju daszka
*rozgrzanym, metalowym profilem wytłaczamy od środka wypukłość - może to być rurka , drążek na wieszaki etc - zanim przyłożysz profil owiń go jedną, równą warstwą folii aluminiowej (płótno może pozostawić odcisk faktury materiału)
*od środka podklej kratkę (czytałem o wielu pomysłach ale wg mnie najlepiej wygląda siateczka z nakrywki na patelnię - w każdym markecie na dziale agd. świetnie się też prezentuje na wlotach w zderzakach, ogólnie ta siateczka ładnie wygląda ,a podświetlona od środka fajnie załamuje światło), nie oszczędzaj na wielkości , tak żeby było co przykleić
*efekt: bardzo, bardzo... i podczas uderzenia nie odpadną nam żadne elementy karoserii
sposób sprawdzony ale wymaga poćwiczenia na kawałku elastanu (chodzi głównie o temperaturę), nie nadaje się na pomalowane karoserie chyba, że ktoś zamierza dodatkowo malować daszek wlotu z zewnątrz.
powodzenia
|