jak w temacie:)
na początek sprawa one-waya. Otóż posiadam takie cudo w tt-01 i gdy hamuję model obraca mi o 180stopni, ale z tego co czytałem jest to normalne:) wiem, że mozna to w pewien sposób zniwelować rozkręcając dyferancjał, czy coś w tym guście. Mógłby mi ktoś napisać o co dokladnie chodzi? Czy sprawa tyczy się przedniego dyfra, tylniego? A co najważniejsze co znaczy skręcić mocniej dyfer lub poluzować?? nie mogłem tego znaleźć na forum.
Po drugie: łozysko- tzn tak mi się wydaje, ze to o to chodzi. Rozkładałem model, żeby poznać budowę od środka i wyjąłem całą tylnią oś, z kołami, amortyzatorami itd. W ten sposób odkryłem przypadkiem, że jedno koło kręci się na luzie ok pół minuty, a drugie zatrzymuje się po ok 5s. Czy to znaczy, że mam zużyte łożysko? Koło nie chodzi ciężej, nie ma oporów, jedynie wcześniej się zartzymuje. A gdy całość jest połączona z dyferencjałem i silnikiem to już w ogóle ta "usterka" jest nie do wypatrzenia.
Po trzecie. wrócę do one-waya. jak w praktyce wygląda pokonywnaie zakrętów? wiem, że powinno się mało hamować, czyli powinienem ustawić dość duże wychylenie kół i pokonywać zakręty na poślizgu, tak? A przed skrętem powinienem hamować czy jedynie puszczać gaz?
Po czwarte(ostatnie już

) Mógłby mi ktoś powiedzieć jak się robi reset regulatora tamiyi teu-101bk? Albo gdyby ktoś dysponował instrukcją to też byłbym wdzięczny:) Ponieważ mam coś takiego, ze jak chce jechać do tyłu to samochód przez chwilę stoi w miejscu po czym rusza na max obrotach i podobno reset regla pomoże:)
Dzięki za przeczytanie tego wszystkiego:P a jeszcze jak coś odpiszecie to moja wdzięcznośc nie będzie znala granic, hah! pzdr
