No właśnie Skyline, nie jeździłeś to nie wiesz

Jeśli jeszcze powiem ci, że silnik osiąga zledwie 7000 obr/min to powiesz że to lipa. Ale ten ma silnik ma coś czego małe silniczki nie mają, duży moment obrotowy. Jeśli dołożyć do tego napęd tylko na tył to już wiadomo, że takim modelem trzeba nauczyć się jeździć. Lepsze modele mają hamulce tarczowe na każdym z kół, sterowane hydraulicznie (!) z możliwością ustawienia balansu przód/tył (potrzebne jest dodatkowe serwo na przednie hamulce). Jazda takim modelem do złudzenia przypomina jazdę samochodem 1:1. Duża masa powoduje że model nie podskakuje na byle nierówności a i w zakrętach zachowuje się bardziej realistycznie, no i ten dźwięk silnika

Bajka ...