Jeszcze jest O.S. 18CV sporo słabszy od TZ, ale mocniejszy niż TRX 2,5R i objęty 2 letnią gwarancją. Mam taki jeden w monsterku 1/8 Tamiya TNX- śmiga aż miło. Pamiętam, że ścigałem się po prostej z kolegą, który miał T-maxxa 2,5R, to odchodziłem jemu 2m, mimo, że prędkość końcowa obu modeli była identyczna, 18CV sporo lepiej się zbierał. CV będzie też tańszy w eksploatacji, bo ma świecę standard i części są tańsze. Jedyne na co trzeba zwracać uwagę to łożysko wewnętrzne, bo w moim pierwszym CV zaniedbałem i po 18l się wysypało, robiąc małą miazgę w silniku. Tu filmik z jazdy moim MT na tym motorku
http://www.youtube.com/watch?v=8XpGNZys5do tylko na tor miał troszkę za wysokie przełożenie. W tej cenie można kombinować jedynie z takimi silnikami. Za 475zł wisi na allegro TRX 3,3, jest też O.S. 21TM, ale używany, a zgodnie ze starą modelarską zasadą używanych silników spalinowych i akumulatorów się nie tyka

.