Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest Pn maja 18, 2026 12:28 pm

Teraz jest Pn maja 18, 2026 12:28 pm




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor
PostNapisane: N cze 15, 2008 5:41 pm 
Offline

Dołączył(a): So sie 11, 2007 10:46 am
Posty: 131
Lokalizacja: Włocławek
Ostatnim razem próbując odpalić silnik, po około 10 minut szarpania, silnik nie wydał ani jednego dźwięku zapłonu. Po wyjęciu świecy okazało się że jest sucha, wyglądało to jak by paliwo nie dochodziło, mimo że pompka była pełna paliwa. Po przeczyszczeniu gaźnika, nadal jest ten sam problem, postanowiłem już nie próbować odpalać, tylko zdjąłem filtr powietrza, otworzyłem kranik i patrzyłem czy pojawi się tam jakieś paliwo. Mimo ciągłego pompowania, jest tam cały czas sucho. Po wyjęciu oby dwóch przewodów paliwowych wylewa się z nich paliwo, co oznacza że podają paliwo, sprawdzałem je również łącznie z filtrem paliwa, i są dobre. Gaźnik czyściłem już kilka razy w denaturacie, i wszystko po rozłożeniu wskazuje na to że jest czysty, i dobrze złożony, bo sprawdzałem nawet ze schematem. Mimo to nadal paliwo nie dochodzi do samej przepustnicy. Bardzo proszę o pomoc.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N cze 15, 2008 10:02 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sie 05, 2006 7:34 pm
Posty: 729
Lokalizacja: warszawa
Mialem ten sam problem
kilka mądrych głów sie głowiło i na różne sposoby próbowało coś wymodzić
jedyna rada było wymiana dolnej części silnika (wymianie uległo począwszy od iskrownika przez gaźnik aż do tłoka)

_________________
M11 2,4GHz

FLOTA:
Hovawart Enormous Dolce Vita zwana Dolly
Napędzana na 4 kudłate Łapy
dodatkowo w zestawie kilkadziesiąt małych szpilek gryzących wszytko na swej drodze:)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn cze 16, 2008 5:26 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 08, 2005 12:03 pm
Posty: 557
Lokalizacja: Kraków/England
Raczej nie powinno być tak źle ... Ja miałem taki problem, ale jak sie okazało że opaska którą ja sam zamontowałem, pod wpływem upadku dogniotła przewód i borykałem sie z problemem też sporo czasu. Możesz też spróbować tak ... że zatykasz palcami albo jakimiś samozaciskami przewód powrotny paliwa (zielony) i pompować paliwo pompką, a między czasie próbować go odpalić ... A nie masz gdzieś za bardzo wykręconej dyszy ???

_________________
Łukasz - .:RC SMOKI KRAKÓW:.
FG Monster Beetle ;) 40.675 CH51
GG:7897995 :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn cze 16, 2008 10:58 am 
Offline

Dołączył(a): So sie 11, 2007 10:46 am
Posty: 131
Lokalizacja: Włocławek
Wojciech Taperek napisał(a):
Mialem ten sam problem
kilka mądrych głów sie głowiło i na różne sposoby próbowało coś wymodzić
jedyna rada było wymiana dolnej części silnika (wymianie uległo począwszy od iskrownika przez gaźnik aż do tłoka)


Tylko co ma iskrownik czy tłok, do tego że paliwo nie dochodzi do samej przepustnicy w gaźniku? Przewody sprawdzałem i nigdzie nie są zatkane. Paliwo dochodzi do samej pompki w gaźniku bez problemowo, jednak nie pojawia się one mimo pompowaniu w samym środku gaźnika, tam gdzie są przepustnicy. Dzisiaj jeszcze raz wyczyszczę gaźnik, tym razem pomoczy się najprawdopodobniej w jakimś rozpuszczalniku, i przeczyszczę go pędzelkiem.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn cze 16, 2008 1:29 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt cze 27, 2006 8:47 pm
Posty: 63
Cytuj:
pomoczy się najprawdopodobniej w jakimś rozpuszczalniku, i przeczyszczę go pędzelkiem


Dobrze jest póżniej przedmuchać sprężonym powietrzem :).
Sprawdż dokładnie, czy wszystko jest drożne w gaźniku, bo jak masz paliwo w pompce a nie daje dalej to tylko taka możliwość istnieje ;)

pozdr


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn cze 16, 2008 1:49 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 08, 2005 12:03 pm
Posty: 557
Lokalizacja: Kraków/England
Dokładnie ... weź psyknij mu powietrzem do kraniku od czarnego przewodu (zasilającego) tylko nie jak będzie złożony bo rozerwie mębramy ... Będzie dobrze :)

_________________
Łukasz - .:RC SMOKI KRAKÓW:.
FG Monster Beetle ;) 40.675 CH51
GG:7897995 :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn cze 16, 2008 7:24 pm 
Offline

Dołączył(a): Pn maja 15, 2006 5:23 pm
Posty: 1604
Lokalizacja: Łaziska Górne
zdarza się to czasem.. i mi też ja po prostu pompuje aż zapali i zawsze mi się udaje

różne są powody jak wyżej ale na pewno nie wymiana spodu silnika bez przesady..

czasem też może być dziura w przewodzie czy coś -warto wszystko obejrzeć

_________________
pozdrawiam Bartek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn cze 16, 2008 9:42 pm 
Offline

Dołączył(a): So sie 11, 2007 10:46 am
Posty: 131
Lokalizacja: Włocławek
Przewody szczelne, sprawdzałem. Dziękuje wszystkim za porady, sprawdziłem je. Jednak nadal nie podaje paliwa gaźnik, tym razem podłączyłem go tylko pod przewody paliwowe, mimo pompowania nie pojawiła się nawet kropla paliwa w gaźniku. Już nie mam pomysłów, lub jest gdzieś naprawdę mocno zapchany gaźnik, choć był czyszczony i przedmuchany wszystko wydawało się być ok.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt cze 17, 2008 7:21 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 08, 2005 12:03 pm
Posty: 557
Lokalizacja: Kraków/England
A patrzyłeś na mębrany ??? Może któraś z nich jest pęknięta ???

_________________
Łukasz - .:RC SMOKI KRAKÓW:.
FG Monster Beetle ;) 40.675 CH51
GG:7897995 :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 25, 2008 3:44 pm 
Offline

Dołączył(a): So sie 11, 2007 10:46 am
Posty: 131
Lokalizacja: Włocławek
Piszę po raz kolejny ponieważ zrobiłem już chyba wszystko co było w mojej mocy. Po którymś z kolei czyszczeniu gaźnika, paliwo przestało dochodzić nawet do pompki. Poszedł do sklepu z kosiarkami, a tam pan rozebrał i obejrzał gaźnik, jak się okazało wszystko w porządku, później sprawdził kompresje i okazało się że też jest dobra. Powiedział żebym wysłał na czyszczenie ultradźwiękami, od 2 dni szukałem gdzie sie dało w całej okolicy jakiegoś sklepu który mógł by tymi ultradźwiękami przeczyścić gaźnik, lub chociasz wysłać na te czyszczenie gaźnik. Jednak niestety nic takiego u mnie w mieście nie ma. Gaźnik po raz kolejny przeczyściłem i przedmuchałem cały mocno kompresorem, oczywiście rozłożony. Jednak mimo wszystko paliwo nadal nie dochodzi nawet do pompki. Próbowałem już nawet zrobić to w taki sposób, że przykręciłem gaźnik, wlałem do butelki 0.5l mieszanki, wywierciłem 3 otwory - 2 na przewody paliwowe, 1 do odpowietrznik, zdjąłem filtr paliwa, ustawiłem na ssanie i szarpałem. Niestety nic nie pomogło. Bardzo proszę o jakiekolwiek porady.

EDIT: Opisałem mój problem na rcuniverse, tam kazali mi sprawdzić membrany, uszczelki i przewody paliwowe. Jak już wcześniej pisałem membrany i uszczelki są dobre, sprawdzałem przewody paliwowe i paliwo przechodzi. Jednak postanowiłem je wymienić, kupiłem nowe w sklepie zoologicznym ponieważ nigdzie indziej nie mogłem dopasować średnicy. I jak się okazało, paliwo się za pompowało! Pojawiło się nawet w samym gaźniku tam gdzie jest przepustnica, w takim razie myślę że jednak gaźnik jest dobry, ale wstrzymam się z ostateczną opinią dopóki nie odpalę silnika.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt cze 27, 2008 6:22 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 08, 2005 12:03 pm
Posty: 557
Lokalizacja: Kraków/England
czekamy na ostateczny wynik ... :)

_________________
Łukasz - .:RC SMOKI KRAKÓW:.
FG Monster Beetle ;) 40.675 CH51
GG:7897995 :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 08, 2008 9:43 am 
Offline

Dołączył(a): So sie 11, 2007 10:46 am
Posty: 131
Lokalizacja: Włocławek
Na drugi dzień już paliwo przestało dochodzić znowu do samego gaźnika. Po obserwacjach doszedłem do tego że pompka zapełnia się tylko wtedy gdy wkręcę do końca iglice, jeśli którąś z nich lub obydwie odkręcę, choć o 1 obrót pompka nie zapełnia się praktycznie wcale. Jednak zauważyłem, że jeśli pompuje paliwo i powili wykręcam iglice niskich obrotów, to paliwo pojawia się w tych trzech dziurkach przy przepustnicy. Jest go bardzo mało, ale jednak znaczy to że chyba gaźnik jest drożny. Jeśli nawet wykręcę iglice, jednak nie do końca, i zatknę placem te 3 dziurki to pompka pompuje się do końca. Byłem po raz kolejny w sklepie STIHL'a i rozmawiałem tam ze sprzedawcą, opisałem całą moją "przygodę" z tym silnikiem. Stwierdził on że gaźnik może być dobry, a silnik podczas pracy sobie zassie odpowiednio to paliwo, więc kazał mi próbować odpalać silnik. Powiedział mi że jeśli jest iskra, i wleję troszkę paliwa przez dziurkę od świecy, to nawet jeśli silnik byłby zatarty, a gaźnik nie drożny, to i tak choć na chwilę musi zapalić. Iskra jest, jednak silnik nie chce palić, dodam że świeca jest niemalże nowa, bo ma przebieg może z 1l. W instrukcji jest napisane że pomiędzy zapłonem a kołem zamachowym powinno być 0.3-0.4 mm luzu, niestety nie mam szczelinomierza i nie mogę tego sprawdzić. Możliwe że luz jest nie odpowiedni, widziałem że można zamówić pewien przyrząd do ustawiania tego luzu za 1.50 $, jednak nie zamierzam wydawać 10 x tyle na przesyłkę. Czy ktoś ma może jakieś sposoby na ustawienie tego 0.3-0.4 mm luzu? Bardzo proszę o pomoc, męcze się juz z tym silnikiem ponad miesiąc.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 08, 2008 10:10 am 
Offline

Dołączył(a): Pn cze 25, 2007 1:42 pm
Posty: 388
DRIVER napisał(a):
Na drugi dzień już paliwo przestało dochodzić znowu do samego gaźnika. Po obserwacjach doszedłem do tego że pompka zapełnia się tylko wtedy gdy wkręcę do końca iglice


Którą iglicę?

DRIVER napisał(a):
W instrukcji jest napisane że pomiędzy zapłonem a kołem zamachowym powinno być 0.3-0.4 mm luzu, niestety nie mam szczelinomierza i nie mogę tego sprawdzić.


Nie kombinuj z szczeliną między cewką, a kołem zamachowym. Jeśli jest iskra (oczywiście w odpowiednim momencie), to musi zapalić tylko:

- Przez otwór świecy wlewasz bardzo małą ilość paliwa(oczywiście z olejem), inaczej silnik od razu się zaleje i nie odpali. Przy większych pojemnościach silników można lać więcej, ale nie przy 23ccm.

- otwierasz przepustnicę na maxa (100%)

- Próbujesz zapalić

Jeśli silnik zapali (przedtem postaraj się żeby choć w pompce było trochę paliwa) albo najlepiej, tak jak to pisałeś pojawiło się paliwo w "tych trzech dziurkach". Jak zapali, to przytykasz gaźnik przy najwyższych obrotach, silnik się zadławi, powinien wtedy sam zassać sobie paliwo. Tym sposobem czasem udawało mi się odetkać gaźnik w różnych silnikach. Może nie jest on zbyt wyszukany, ale chodzi tu o skuteczność. Jeśli się uda, to powtórz to kilka razy, jeśli nie, to sprawdź czy jak pociągniesz za szarpak z zatkanym wlotem do gaźnika ręką, to czy paliwo w ogóle jest zasysane przez silnik.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 08, 2008 10:33 am 
Offline

Dołączył(a): So sie 11, 2007 10:46 am
Posty: 131
Lokalizacja: Włocławek
Dzięki za porady! Silnik zaczyna palić, kilka razy zapalił nawet na około 2 sekundy. Jutro jeszcze pokombinuje, i przejdę się do sklepu STIHL'a z silnikiem jak nie dam rady.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 09, 2008 7:52 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 08, 2005 12:03 pm
Posty: 557
Lokalizacja: Kraków/England
Sorrka że wczoraj nie odp ci na gg ale miałem egzamin zawodowy i miałem mało czasu. Słuchaj z tym wlaniem paliwa do silnika przez świecę to nie jest głupi pomysł ... Jeśli jest tylko iskra to powinien przynajmniej burknąć. Zrób jeszcze taki motyw ... Wykręć świecę ... weź jakąś latareczkę i zobacz czy tłok jest suchy ... Jeśli tak zatkaj palcem otwór świecy i i kręć silnikiem ... 4-5 razy ... Znowu latarka w dłoń i jeśli tłok będzie mokry tzn: ciągnie paliwo z gaźnika ... Jeśli nie to drań nie ciągnie ... :( Co do tej przerwy ... Możesz ją tylko sprawdzić ... Kup normalny szczelinomierz i spokojnie jesteś w stanie zmierzyć przerwę, ale to na przyszłość teraz to się nie przyda. Za utrzymanie ciśnienia paliwa z gaźniku jest odpowiedzialna gumka pod pompkę i ten plastikowy korpus. Ja miałem taki przypadek ostatnio że no chopce model wyleciał mi w powietrze centralnie spadając na dach, na kamieniste podłoże. Upierdzielił się kranik od powrotu paliwa (ten zielony) Niby po urwaniu była dziura przez którą paliwo mogło spokojnie uciekać ale nie chciało :( Pompka nagle zrobiła się cała pełna i zalewało silnik zbyt dużą dawką ... Kupiłem ten plastik w servisie kosiarek za 20zł i teraz silnik chodzi normalnie. Dlaczego ten gaźnik tak głupio chodził nie wiem ... Może podwineła ci się ta gumka przy składaniu??? Może tam się jakiś zawór kulkowy przytkał????

_________________
Łukasz - .:RC SMOKI KRAKÓW:.
FG Monster Beetle ;) 40.675 CH51
GG:7897995 :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Teraz jest Pn maja 18, 2026 12:28 pm


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL