Witka
HURRRAAAA

Dzisiaj o godzinie 10:36 zawital do mnie listonosz i stalem sie szczesliwym posiadaczem Savage`a25. Maszynka jeszcze nie jezdzi, bo laduje sie aku w grzalce ale w nocy pojde troche powkurzac sasiadow, hihihi. A sama maszynka wyglada zajefajnie!
Jestem tym bardziej szczesliwy, ze sama transakcja odbyla sie blyskawicznie: kase wplacilem w piatek w nocy, wiec zostala zaksiagowana w poniedzialek ok 14. a we wtorek (dzisiaj) przyszla do mnie priorytetem paczuszka.
I tak jak zawsze bylem sceptyczny co do kupowania przez internet, tak tutaj moje (mile) zaskoczenie bylo calkowite. Oczywiscie ogromny wplyw na to miala tez Jola. I dostalem w prezencie 2 wachacze, grzalke i glowice (oryginalna, bo tuningowa byla juz zalozona)
pozdro all
wniebowziety Marvell
