spinacz_nyc napisał(a):
ja dalej nie widze jaki macie problem, mowie z tego co sam robie i z tego co widze jak inni robia, chyba ze u was sie tak paliwa roznia od dobrych op gowniane, ja sie z gownianym bynajmniej nie spotkalem, jakie wlewalem takie chodzil, jedyna gowniane to bylo to co 3 tygodnie zapomniane resztaka jezdzila w bagazniku troche slabsze bylo, ale zmieszalem z nowym i chodzil bez zarzutow, potem sie skonczylo wlalem nowe i nie widac bylo roznicy ... a zmiana z 25 na 20 heh tez mi dylemat
u nas silniki przepalają bez stresu 20 ... 30 litrów, u kolegi widziałem w niedziele jak pracował silnik po ponad 10litrach ... byłem pod wrażeniem
... ile przepracowały Twoje silniki, bo z tego co widzę miałeś ich kilka?