|
Hmm... wydaje mi się że takiej kasy pakował nie będę w mojego malucha. Co do samego serwa po kupnie musiałem zamontować 4x dystans mosiężny 3mm średnicy bo serwo okazało się o tyle właśnie za długie. Poza tym bardzo chciał bym po ścigać się na zawodach ale raczej nie będzie to możliwe bo tu gdzie mieszkam nie ma żadnego toru ani raczej ludzi którzy robią amatorskie zawody ( Siedlce ) . Jak dla amatora, hobbisty wystarczy mi serwo które kupiłem. Ma metalowe ( chyba mosiężne ) zębatki tak że powinno pośmigać znacznie dłużej niż to standardowe z plastikiem w środku o grubości i twardości o której raczej nie warto rozmawiać. Fakt że pojazd mam około 1,5 miesiąca i jest to mój pierwszy sprzęt ale kasy już sporo zainwestowałem ( ok 1700zł )
Na koniec dodam że jeżeli ktoś jest z okolic Siedlec to na żwirowni Chodów-Kisielany jest wypasiona wielka żwirownia tak że można by było sobie coś tam uklepać z piachu...
Pozdrawiam. Thomassino i dzięki za odpowiedzi, podpowiedzi.
|