|
Witam, nie bede pisal co nie gra z nim bo nie mam sily juz do niego. Poszukuje osoby lub sprawdzonego przez was servisu w okolicy Krakowa w ktorym doprowadzi mi ktos tego blaszaka do stanu w ktorym bedzie mi dawal radosc z kozystania a nie ciagle zdenerwowanie.
Może przybliżę mój problem. Gdy ostatni raz z nim się użerałem miałem problem z ustawieniem go. Co chwile mi gasnął, już nie pamiętam czy to była wina biegu jałowego czy niskich obrotów. Ciekło mi kiedyś przy wyjściu z silnika do rury wydechowej, zasilikonowalem to ale gdzieś nadal mi przeciekało nie wiedziałem gdzie. Dziś zauważyłem ze cieknie z pod radiatora, tak jak by on nie dociskał tego całego do silnika, wsadziłem podkładkę i przykręciłem nadal nie ma 100% szczelonosci tam ( nie wiem jak mogę ja uzyskać ) palić pali, na małych obrotach fajnie chodził ale gasnął mi, teraz już w ogóle nie chce ruszyć, tłoczek się tłucze i nie ma takiego płynnego szarpania jak normalnie powinno być, odkręcam świece pomacham tak jak kiedyś to gdzieś tam doczytałem. I dalej to samo.
Niech mi ktoś pomoże albo go spale razem z 5l paliwa do niego ! Bo juz naprawde stracilem wszelaka cierpliwosc.
Prosze o kontakt na gg:3081233 , tel. 507 028 706 , badz tutaj.
Pozdrawiam serdecznie
_________________ Pierwszy model : Firestorm 10T :]
|