Tak, robiłem zamiane serw w odbiorniku, serwa chodza dobrze. Odbiornik raczej suchy, zagladalem do niego nic sie z nim nie dzieje. Pozniej robilem test na temperature, wystawilem model za okno jak bylo +5 i wszystko działało, pozniej wystawiłem apke na chwile no i mamy winowajce;) Nie wiem jak to sie zwie (patencjometr czy jak?) To co przekłada ruch drążka gazu na sygnał musi troche szfankować, jak dodaje gaz na maxa to serwo drży przy pełnym gazie, a jak aparatura zlapie chłodku (albo wilgoc, bo +5 to raczej nie mróz) ciezko powiedzieć co dokładnie, to zaczyna rzucac tym własnie serwem pod ktore gaz podpiety. W moim przypadku wrzuca na chamulec przy kazdym ruchu drązkiem gazu. W tej chwili od 2 dni jezdze bo jest cieplo i nie było najmniejszego problemu. Wszytko działa jak nowe. Nie wiem czy jakos da sie to naprawić?
Wiktor Sułek napisał(a):
Sprawdź ustawienia Fail Safe.
Nie mam Fail Safe w tym aucie.