Pixaro2 napisał(a):
co ja mam robić dałem za niego 1200zł a on mi takie numery robi
Po pierwsze bez paniki
Po drugie. Włącz aparaturę (nie silnik), zdejmij kolanko filtra powietrza z gaźnika, ustaw trymer gazu na nadajniku na zero i sprawdź, na ile otwrtra jest wtedy przepustnica. Szczelina na wolnych obrotach powinna wynosić ok 1,5mm. Jesli ma więcej, zmniejsz ja za pomoca śrubki od wolnych obrotów, wykręcając ją. na zapalonym silniku pewnie będzie potyrzebna korekta wolnych obrotów. Jesli stoi na cegle to koła na wolnych obrotach nie moga sie kręcić. Podczas jazdy, jak będzie Ci się zatykał na hamulcu, to mu wręc śrubę wolnych obrotów, aż przestanie gasnąc.
Możesz tez zrobić inaczej, bo może masz żle ustawione ciegno na orczyku. Zwalniasz stoper na ciegnie, tak by ciegno ruszalo sie swobodnie na orczyku. Ustawiasz trymer na zero, dociskasz palcem cięgno przepustnicy do konca (zamykasz ile sie da przepustnice), zakręcasz stoper i przynajmniej masz pewność, że ciegna są ustawione OK. Wtedy możesz przejść do regulacji wolnych obrotów, opisanej wcześniej.
Możliwe, że bęziesz musiał sprawdzić po tej operacji cięgna hamulca, czy przypadkiem nie zaciskają klocków na wolnych obrotach.
Nie zapomnij o założeniu filtra ponownie, przed odpaleniem.