|
Napisz do jakiego modelu to koła. Z piankami jest trochę zabawy. Nowe koła toczy się w tokarce do odpowiedniej średnicy i lekko zaokrągla brzegi, nowe przeważnie są za duże i źle się jeździ. Przed każdym wyścigiem należy je posmarować płynem do opon, przy czym nie wszystkie płyny działają z oponami piankowymi. np. CS high grip działa super natomiast CS ultra grip wcale. To ile minut przed startem należy je posmarować i czy całe czy np. tylko wewnętrzne połówki to zależy od wielu czynników takich jak rodzaj wykładziny, stopień jej nagumowania, twardość opon, ustawienie modelu. Cała ta wiedza przychodzi z czasem. Trzeba podpatrywać i pytać najlepszych. W większości modeli twardsze opony wędrują na przód. Po wyścigu koła można wyczyścić np. break cleanerem. jeżeli są nierówno zużyte to zamienić stronami a najlepiej przetoczyć. jeżeli odchodzi guma od felgi to należy podkleić. Z każdym kolejnym wyścigiem opony się coraz bardziej rozciapują i najlepszym wyjściem byłoby zakładanie nowych na każdy bieg co niestety kosztuje dlatego dobrze jest przygotować kilka kompletów i zmieniać je co bieg lub co dwa i odłożyć na kolejny dzień zawodów, wtedy całkowicie odparuje z nich płyn i będą niemal jak nowe. W ciągu sezonu i tak zużyje się tyle samo kompletów, tyle że będzie trochę wiecej żonglowania nimi.
|