masz rację - zębatka odbierająca - na każdy tor dywanowy 42, zębatka atakująca - w przypadku Speed`a 300 - z reguły 16.
Opony - zależnie od Twojego stylu jazdy, ja generalnie lubię mieć twardsze opony, bo wolę minimalny poślizg niż wywrotkę na dach. Na różnych dywanach stosujemy różne twardości - każdy dywan ma inną przyczepność - np. ten w Łodzi/Zgierzu jest b. przyczepny - tam jeździ się na najtwardszych oponach, są też dywany, na których jeździ się na miętszych - najlepiej mieć przed każdymi zawodami po 2 kpl wszystkich 3 kombinacji twardości (razem 6 kpl. opon) i dobierać je za każdym razem do panujących warunków
Zawieszenie - prześwit 2 - 3 mm, twardsze sprężyny niż na asfalt - warto pomyśleć o płycie górnej usztywniającej podwozie, zamiast seryjnego drążka biegnącego między dyframi - im sztywniejszy model, tym lepiej (na dywanie) - nie należy jednak przesadzać z twardością sprężyn - samo zmniejszenie skoku zawieszenia powinno je wystarczająco utwardzić.
Geometria - na sobotnim treningu na dywanie, który był moją pierwszą jazdą po zakończeniu sezonu otwartego jeździłem na geometrii asfaltowej i było nieźle, choć przyznam się, że do startów na dywanie mam drugi model, którym nie startowałem na asfalcie w ogóle i który mam złożony wyłącznie z myślą o startach na dywanie - jak go ustawiłem na wiosnę na MP w Łodzi, tak już został ustawiony do tej pory - nie zmieniałem w nim niczego - modelik pomykał jak marzenie
