Witam mam dwa sharki monsterki , nie brałem jeszcze udziału nimi w zawodach ale troszkę już przeszły w naszych rękach (moich i syna

).
Szykujemy się do łomianek na następną eliminację ligi micro.
Modele eksploatowane np. na torze na malince oraz asfalcie .
Oto moje spostrzeżenia:
1. do sharka da się zamontować silniki 280/300/370 , możliwe że będzie jednak potrzebna mała modyfikacja mocowanie silnika (inny rozstaw śrub oraz ich średnica).Potrzebna będzie również korekta przełożeń.
2. Czy ten reg. wytrzyma 380-tkę? wydaje mi się że powinien wytrzymać wszystkie silniki klasy 300 ale togo pewien nie jestem.
3. Jeśli chodzi o sharka ( czy monsterka czy bagusa, są to bliźniacze konstrukcje)
słabym punktem są:
1. wysuwające się ośki wachaczy tylnych ( przy piastach, po wysunięci ocierają o koła)
2. mocowanie serwa na taśmę
3. półośki plastikowe (trwałość oraz to że przez za krótkie śrubki trzymające koła w oryginale łatwo pękają)
4. amortyzatory plastikowe które potrafią się otworzyć (od strony ośki)
5. plastikowe kubki dyferków pękły mi już dwa
A tak poza tym super bryka:-) , naprawdę wiele radości z zabawy na dworzu jak i w domu
