Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest So kwi 18, 2026 3:30 pm

Teraz jest So kwi 18, 2026 3:30 pm




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 
Autor
PostNapisane: Pn sty 17, 2011 6:23 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 29, 2004 11:46 am
Posty: 372
Lokalizacja: North Yorkshire
Witam !!

Jestem przekonany do modeli firmy Traxxas i posiadam obecnie Slash-a 4x4. Firma Traxxas nie ma Buggy 4x4. I chcę wybrać z tych dwóch modeli co w temacie.
Który model byście mi polecili ???

Oto one:
Kyosho Inferno NEO Readyset - http://www.modelsport.co.uk/index.php?product_id=36698
HPI Trophy 3.5 RTR Buggy - http://www.modelsport.co.uk/index.php?product_id=30639

_________________
HPI Apache C1 FLUX - 2 x 4s 14,8V 8000 mAh


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt sty 18, 2011 12:08 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 14, 2010 4:59 pm
Posty: 450
Lokalizacja: Warszawa
Polecałbym trophy ze względu na częśći ogólnie dostepne i o polowe tańsze niż Kyosho. Konstrukcyjnie to to samo praktycznie.

_________________
Jammin X2 CRT Brushless /Tekno RC V3/ Mamba monster 2650Kv/ TURNIGY NanoTech/ Hitec/ Spektrum DX3R - Wszystko na sprzedaż!!! http://tiny.pl/q56mm


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr sty 19, 2011 8:09 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 29, 2004 11:46 am
Posty: 372
Lokalizacja: North Yorkshire
Dzieki za odpowiedz. Ale moze sie ktos wypowie co posiada ktorys z tych modeli.
Pozdrawiam.

_________________
HPI Apache C1 FLUX - 2 x 4s 14,8V 8000 mAh


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr sty 19, 2011 8:57 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 27, 2009 5:08 pm
Posty: 1506
Ja co prawda nie mam ani jednego, ani drugiego, ale za to mój brat jest właścicielem dwóch Inferno VE i moge CI powiedzieć tyle, że: zwykłe rtr-owe, odlewane zwrotniece, są nie do zabicia. w odróznieniu od tego, co można wyczytać o zwrotnicach, czy hub'ach w Trophy. To samo tyczy się płyty podłowej. Tu kłania sie jakość materiałów jakie sa uzywane w modelach Kyosho.
Jeden duzy minus, który od razu rzuca sie w oczy, w NEO, to plastikowe amortyzatory. Jakoś nie widze ich w bagusie, który przy każdym dachowaniu rysuje nimi po asfalcie. Zastanów sie, czy nie wolałbyś standardowego Inferno MP 7,5? Bardzo mocna podłoga, zwrotnice, plastiki, dyfry, kielichy, a do tego masa części tunningowych. Aluminiowe amortyzatory może nie są BigBore'ami z Jammina, ale za to nie ciekną.

_________________
były spaliny, były konwersje, były tragusy, były bagusy, teraz nie ma nic. No może młody czymś pojeździ ;)
Pozdrawiam, Marek Kiełbusiewicz


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz sty 20, 2011 2:09 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 14, 2010 4:59 pm
Posty: 450
Lokalizacja: Warszawa
Tutaj bym się z kolegą wyżej nie zgodził, jesli chodzi o modele które autor postu chce porównać to Kyosho raczej nie jest ani mocniejszym ani tańszym ani też lepszym rozwiązaniem, mówie jako posiadacz Inferno tylko że w Truggy. Owszem przejeździłem tym Inferno cały sezon, i musze stwierdzić że jest to model który potrafi wiele znieść ale nie tak żeby to się nie odbiło na kieszeni. Żeby ten NEO nadawał się do czut ostrzejszej czyli nie tylko po trawniku na boisku ale i tez skoków z hopy, dachowania, lub zwykłego zderzenia z krawężnikiem face 2 face to trzeba w nim wymienić Amorki na alu bo te co są w zestawie zgubią olej po pierwszych 5ciu litrach i żeby to naprawić trzeba nowe kielichy kupić bo nie ma w nich uszczelek a plastyk się wyrabia, silnik typowy GXR z tego co wiem to naprawde trzeba trafić na wyjątek żeby ta gadzina się nie grzała, z regóły 90% tych silników sie grzeją bo sa gdzieś nie szczelne, sypią się w nich łożyska dośc często, mi nie przejechał nawet 10 litrow i łozysko strzeliło, czesto odpala wedle humoru czyli odpale za pierwszym szarpnięciem albo za 150;) i nigdy nie wiadomo o co mu chodzi, gaśnie też jak mu sie zachce. Jeden plus tylko w tych silnikach, jak już jedzie to ma dobrego kopa. Wzmocnienia płyty podwozia zwykłe stalowe albo i nie rureczki fi3 grubosci ktore wyginają sie przy pierwszym dzwonie razem z płytą, a co za tym idzie? Wygina półoski, lecą dyfry, buda bo przeatwia sie rozstaw słupków, wyrywa wkręty mocujące plastykowe obudowy wyfrow ktore też trzymaja wiezyczki na ktorych są amorki, czyli jednym slowem słaba plyta, słabe wzmocnienia tej płyty co powoduje totalny remont modelu po kilku dzwonach. Jest jeszcze jedna rzecz ktora bardzo mnie denerwowała w moim modelu, to są zawleczki (e-clips) ktore trzymaja dosłownie każdy trzpień w tym modelu, nie mowie że puszczaja ale sciagnąc to i załozyc z powrotem gdzies w terenie to jest masakra. Są też dobre strony kyosho, naprzykład dobre mocne plastyki, zwrotnice o ktorych kolega wyzej wspominał są faktycznie nie do zarżnięcia, przez cały sezon niczego nie urwałem w tym modelu i to jest duży plus. Jesli chcesz bawić sie w bagusy kyosho to zacznij od kanai ale to juz całkiem inne pieniadze kosztuje:(

Co do trophy to mniej wiecej ta sama bajka ino za połowe mniejsze wydatki. Ja mam kolege z ktorym zawsze jedze na tor on wlasnie kupil sobie trophy 3.5 i powiem szczerze że on dłubał w nim 3 razy mniej niż ja w swoim kyosho. Do tego jak juz coś w tum trophy wymieniał to kosztowało mu to połowe taniej i nie musiał tego sprowadzac z nowego targu jak ja:/ Bo hpi jednak w polsce jest bardziej rozpowszechnione niż kyosho. Co prawda HPI faktycznie jesli chodzi o jakość modeli w RTR nie sięga jakiegoś wysokiego poziomu ale nadrabia tym że częsci są ogólnie dostepne i są w miare w rozsądnej cenie. Trophy na dziej dobry ma amorki ktore ci nie wypluja olej po kilku litrach a jesli juz to sobie kupisz zestaw uszczelek i problem z głowy, płyta jest mocniejsza i wzmocnienia ktore są w sumie wystarczają choc tez wypada wymienić na lepsze bo wczesniej czy poźniej przywalisz tak że sie plyta wygnie. Z tego co zaobserwowałem u kolegi to przez cały sezon wypalone jakies 20 litrow on wymienił raptem 2 zwrotnice przednie bo pekła jedna a w drugiej ukrecił gwint sróbką i dokupił trzpien do przedniego amorka bo dachował i wygiął. Po za tym to całkiem wystarczający model do smigania i tani w utrzymaniu. Wiec dalej stoje na swoi i z tych 2ch plecam trophy. A jesli chcesz smigac w zawodach to radze odrazu rozglądać się za modelami z troche wyzszej półki jak Ofna Jammin, Losi 8ight, Mugen ale te modele beda kosztowały 2-3 razy wiecej nic NEO czy Trophy.

_________________
Jammin X2 CRT Brushless /Tekno RC V3/ Mamba monster 2650Kv/ TURNIGY NanoTech/ Hitec/ Spektrum DX3R - Wszystko na sprzedaż!!! http://tiny.pl/q56mm


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz sty 20, 2011 10:40 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 27, 2009 5:08 pm
Posty: 1506
Tzn, z czym sie w sumie nie zgadzasz, bo ja nie napisałem niczego takiego:
VlodY napisał(a):
Kyosho raczej nie jest ani mocniejszym ani tańszym ani też lepszym rozwiązaniem,

a czy nie napisałem dokałdnie tego samego?:
VlodY napisał(a):
trzeba w nim wymienić Amorki na alu

vic_firth napisał(a):
Jeden duzy minus, który od razu rzuca sie w oczy, w NEO, to plastikowe amortyzatory. Jakoś nie widze ich w bagusie, który przy każdym dachowaniu rysuje nimi po asfalcie

Jesli chodzi Ci o sztywnośc płyty, to tu akurat przywołujesz problemy z wersja Truggy, a te podwozia sztywnośc płyty mają zupełnie inna. I przez swoja długośc, i przez większą masę.
W tragusie przy słabszej płycie (nawet przy tych mocniejszych), solidne aluminiowe brace'y to koniecznośc, za to wiekszość bagusów radzi sobie super z plastikowymi, nawet przy zwykłej płycie 6061.

Ja na Twoim miejscu nie brałbym, żadnego z tych rtr-ów, tylko kupił w promocji http://www.rcworld.pl/product-pol-82293 ... 8-PRO.html, do tego kupił sprawdzony silnik np http://www.rcworld.pl/product-pol-82295 ... race-.html lub jakiś SH i serwa (ktróre i tak w rtr wymienisz). Aparature pewnie jakąs masz.
Wtedy za cene byle jakiego rtr-a, masz w pełni zawodnicze podwozie, które jakoscią wykonania i wytrzymałością jest nieporównywalnie lepsze w stosunku do modeli, które podałeś na początku.
Ten silnik z Hypera jest akurat pod starterbox, ale za kwotę ok 500zł znajdziesz bez problemu jakąś dobrą 21-ke z szarpanką

_________________
były spaliny, były konwersje, były tragusy, były bagusy, teraz nie ma nic. No może młody czymś pojeździ ;)
Pozdrawiam, Marek Kiełbusiewicz


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz sty 20, 2011 10:06 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 29, 2004 11:46 am
Posty: 372
Lokalizacja: North Yorkshire
Dzieki za wypowiedzi. To bedzie moj drugi model i chce spalinke. Wybor padl na Trophy 3.5. Cena odpowiednia. Bedzie to model do jazdy pod domem, tylko zabawa. Dzieki raz jeszcze.
Pozdrawiam.

_________________
HPI Apache C1 FLUX - 2 x 4s 14,8V 8000 mAh


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 21, 2011 12:23 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 14, 2010 4:59 pm
Posty: 450
Lokalizacja: Warszawa
vic_firth napisał(a):
Zastanów sie, czy nie wolałbyś standardowego Inferno MP 7,5? Bardzo mocna podłoga, zwrotnice, plastiki, dyfry, kielichy, a do tego masa części tunningowych.


Z tym sie nie zgadzam niestety. I nie mów mi że w bagisie płyta jest mocniejsza bo jest identyczna i trzymałem obydwie w rękach od tragusa i bagusa, róznią sie tylko długością. I bagus wcale nie jest taki lżejszy bo jest o tyle lzejszy ile koła i wachacze ważą. konstrukcja identyczna. A że płyta we wszystkich Inferno jest mieka to ci powie chyba każdy. Z resztą zeby była taka dobra to by nikt nie kombinował i jej nie zmieniał w zawodniczych wersjach. Kontruktorzy najwyraź.niej chcieli zrobić model lekki i szybki ale niestety nie dokonca im to wyszło. Sam w sobie model Neo nie jest zły i moze nie jest w cale gorszy od trophy bo pojedzie tak samo ale wiadomo ze do kazdego rtra trzeba dołozyć coś i to coś w trophy kosztuje o wiele mniej niż w kyosho. I głownie tu chodzi o kase bo jaki by model nie był do kazdego trzeba dokładać bo wszystko sie zużywa.

I wcale nie chciałem się z tobą tutaj spierać poprostu powiedziałem co o tym myśle. Wiec bez urazy. Co do twojej rady z hobao to zgadzam sie w 100%, model " czołg" bardzo solidnie wykonany z reszta ofna to ofna co tu duzo gadać....

_________________
Jammin X2 CRT Brushless /Tekno RC V3/ Mamba monster 2650Kv/ TURNIGY NanoTech/ Hitec/ Spektrum DX3R - Wszystko na sprzedaż!!! http://tiny.pl/q56mm


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 28, 2011 4:11 pm 
Offline

Dołączył(a): Pn paź 10, 2005 7:03 pm
Posty: 424
Lokalizacja: Tarnów
VlodY napisał(a):
A że płyta we wszystkich Inferno jest mieka to ci powie chyba każdy.



Bzdura!

A płyty w buggy więcej wytrzymują, model złapał zakłócenia i poleciał w bandę, do dopiero po paru dzwonach się lekko skrzywiła,

A w truggy jeden dzwon taki ostry znajomego i płyta w pół.

_________________
Tarnowski Klub Modelarstwa Samochodowego

Mammoth Racing Concepts - www.mammothrc.pl

lukasz7-92@tlen.pl
kom 607534977


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 28, 2011 5:33 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 14, 2010 4:59 pm
Posty: 450
Lokalizacja: Warszawa
Łukasz Potępa napisał(a):
VlodY napisał(a):
A że płyta we wszystkich Inferno jest mieka to ci powie chyba każdy.



Bzdura!

A płyty w buggy więcej wytrzymują, model złapał zakłócenia i poleciał w bandę, do dopiero po paru dzwonach się lekko skrzywiła,

A w truggy jeden dzwon taki ostry znajomego i płyta w pół.


No widzisz, a jednak się skrzywiła:) I co za tym idzie??? Prostowanie. A po następnym dzwonie co? Znowu prostowanie w tym samym miejscu;) Miękkie te płyty są i tyle. A żeby płyta poszła w pół to kolega musiał naprawde mocno przywalić:) Tak czy owak na dzień dobry trzeba wsporniki zakładać i to nie byle jakie bo te fabryczne niestety się nie spełniają;(

_________________
Jammin X2 CRT Brushless /Tekno RC V3/ Mamba monster 2650Kv/ TURNIGY NanoTech/ Hitec/ Spektrum DX3R - Wszystko na sprzedaż!!! http://tiny.pl/q56mm


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 28, 2011 8:44 pm 
Offline

Dołączył(a): Pn paź 10, 2005 7:03 pm
Posty: 424
Lokalizacja: Tarnów
Raz mi się lekko skrzywiła, jak przywaliłem na pełnej prędkości prosto w bandę, nie miała prawa się nie skrzywić. Ale za drugim razem jak na euro w Austrii zrobiłem to samo (zaciął się gaźnik) to nic się nie stało.

W buggy oryginalne wsporniki w zupełności wystarczają:)

_________________
Tarnowski Klub Modelarstwa Samochodowego

Mammoth Racing Concepts - www.mammothrc.pl

lukasz7-92@tlen.pl
kom 607534977


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 

Teraz jest So kwi 18, 2026 3:30 pm


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL