Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest Śr maja 13, 2026 5:55 pm

Teraz jest Śr maja 13, 2026 5:55 pm




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor
PostNapisane: Pt gru 02, 2005 1:51 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 25, 2005 11:27 am
Posty: 172
Lokalizacja: Barcin
A jak smarować taki silnik? I czym?

Pozwoliłem sobie założyć nowy temat. Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 17, 2006 1:19 pm 
Offline

Dołączył(a): N wrz 11, 2005 7:17 pm
Posty: 355
Lokalizacja: Kraków
Pytanie bardzo długo już pozostaje bez odpowiedzi, więc chciałbym poprosic doświadczonych modelarzy, czy moglibyście jeszcze raz nam początkujacym wyłuszczyć jak dbac o silnik (zwłaszcza niezrozbieralny)?

Wiem, że temat był juz poruszany na tym i innych forach wiele razy ale po lekturze tego wszystkiego żadna spójna koncepcja sie nie wyłania. :?

Mamy więc:

1) spray do czyszczenia silnika, taki jak np. ten.
a) Niestety nie udało mi sie znaleźć czegos takiego do kupienia w Polsce, chociaz jestem pewien, że gdzieś musi być :?
b) Co konkretnie mam tym popsikac? Zaglądając do swojego Stingera przez otworki wentylacyjne widzę częśc uzwojenia, komutator i cos co go dotyka więc to pewnie będą szczotki. I mam to wszystko tak po prostu obpsikac tym sprayem?

2) Comm drops, czyli jakis magiczny olej do komutatorów, o którym dowiedziałem się, że:
a) nalezy go stosowac, żeby zwiekszyc żywotnosc komutatora
b) nie nalezy go stosować, bo potem brud lepi się do komutatora i zmniejsza jego żywotność. :?

3) Olejem (np. do maszyn do szycia) smarowac panewki lub łozyska.
Hmm, nalezy po prostu kropnąc kropelkę w te miejsca, w których wychodzi oś wirnika i czekać az wpłynie do środka?

Byłbym wdzięczny gdbyby odpowiedzi na te (i inne w tym temacie) pytania udało sie zebrac w tym wątku.

Dziekuję.

PS. Dla formalności wspomnę tez o znalezionym na forum opisie czyszczenia poprzez uruchomienie silnika zanurzonego w benzynie. Nie wątpie w skutecznośc tej metody, zwłaszcza że była to porada osoby o ogromnym doswiadczniu. Niemniej jednak ryzyko związane z ta operacją przekracza poziom ryzyka które skłonny jestem w codziennym życiu podejmować, więc pozwoliłem go sobie pominąć w powyższej wyliczance.

_________________
Jarek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 17, 2006 11:51 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 30, 2005 2:45 pm
Posty: 78
witam
dobrym sposobem na konserwacje silnika jest czyszczeniem cieplego silnika sprerzonym powietrzem poniewaz te spreje ktore stosuje sie do silnkow uszkadzaja je w malym stopniu ale jednak niszczy sie powloka lakieru ktory jeest na zwojach co powoduje obnizenie sily silnika.

co do komutatorow to najlepiej od czasu do czasu komutator posmarowac klejem grafitowym, ktory tworzy cienka warstwe grafitu (warstwe ochronna) koszt takiego kleju wynosi ok 13 zl w sklepie elektronicznym.

a co do smarowania lorzysk i tulejek olejem do maszyn to niezadobry patent poniewaz ten olej jest lepki wes kropelke tego oleju na palec rozetrzyj go to poczujesz ak sie lekko kleja palce, najlepszym chodz drogim jest olej "capstan bearings oil" jest to olej do panewek precyzyjnych (jezeli ktos by chcial foto tego oleju moge zrobic)
brod lub kusz wypiera na zewnatrz czyli zero zbednych tarc, pozatym jest idealny do docierania panewek i lozysk.

jezeli ktos uwaza ze jestem w bledzie prosze pisac!
pozdro

_________________
koniec z modelarstwem


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So lut 18, 2006 10:25 am 
Offline

Dołączył(a): Wt sty 18, 2005 7:57 pm
Posty: 918
Lokalizacja: Wrocław
Komutatora nie radzę smarować takimi wynalazkami. Wystarczająco dużo grafitu i innego "śmiecia" tworzy się ze szczotek. Jeżeli ten materiał wejdzie w szczeliny komutatora to go pozwiera. Komutator ma być czysty. Między innymi po to jest ta podkładka z materiału izolacyjnego nałożona oś od strony komutatora. Ma ona większą średnicę niż komutator. Ma to zabezpieczyć komutator przed olejem, smarem i innym " śmieciem" od strony łożyska. Siła odśrodkowa wyrzuca to wszystko na zewnątrz,

_________________
Pozdrawiam. Mariusz "Bonawentura"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 27, 2006 11:28 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2005 11:15 pm
Posty: 524
Lokalizacja: Świdnica
Bonawentura, masz niewatpliwie racje, ale jesli po kazdym biegu rozbierzesz silnik i wyczyscisz, a po kazdym 2-3 biegu jeszcze comma przetoczysz, to uzywanie comm dropa nabiera innego wymiaru, co nie ?

_________________
TA-02 Touring Car
DF-01 Top Force Evolution


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt kwi 28, 2006 8:43 am 
Offline

Dołączył(a): So lis 26, 2005 6:56 pm
Posty: 3859
Lokalizacja: Warszawa
JarekC napisał(a):
PS. Dla formalności wspomnę tez o znalezionym na forum opisie czyszczenia poprzez uruchomienie silnika zanurzonego w benzynie. Nie wątpie w skutecznośc tej metody, zwłaszcza że była to porada osoby o ogromnym doswiadczniu. Niemniej jednak ryzyko związane z ta operacją przekracza poziom ryzyka które skłonny jestem w codziennym życiu podejmować, więc pozwoliłem go sobie pominąć w powyższej wyliczance.


No szczerze mówiąc czytając to pierwszy raz uśmiałem się.

Ale potem przyszła reflekcja. Przecież tam gdzie może wystąpić iskra nie ma powietrza, więc szansa na zapłon zerowa.

Ale pomysł egzotyczny.

_________________
Pozdrawiam Serdecznie,

Robert


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 25, 2006 11:28 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 26, 2006 11:01 pm
Posty: 1399
Lokalizacja: Kraków
JarekC napisał(a):
Pytanie bardzo długo już pozostaje bez odpowiedzi, więc chciałbym poprosic doświadczonych modelarzy, czy moglibyście jeszcze raz nam początkujacym wyłuszczyć jak dbac o silnik (zwłaszcza niezrozbieralny)?


Czy jestem doswiadczonym modelarzem? Innym oceniac. Zdarzylo mi sie kilka razy rozebrac i wyczyscic silnik. Moje wskazowki co do silnikow nierozbieralnych:

1. Wyczysc dokladnie silnik "mechanicznie". Pedzel, sprezone powietrze, kompresor.

2. Przeplucz go porzadnie zwykla woda, najlepiej strumieniem pod cisnieniem. Po plukaniu nie pozwol mu zardzewiec.

3. Wloz tak wyczyszczony silnik do wody destylowanej. Podlacz mu na krotko napiecie 3-5V. Moze sie okazac konieczna zmiana wody na czysta.

4. Przeplucz tak wyczyszczony silnik denaturatem.

5. Nasmaruj komutator jesli masz odpowiedni srodek. Istnieje kilka rodzajow drops'ow. Niektore tylko przeznaczone do docierania silnikow, inne tylko dla silnikow rozbieralnych. Sa rowniez dla silnikow nierozbieralnych.Sprawdz grubosc szczotek i ich poprawnosc docisku do komutatora.

6. Nasmaruj panewki. Istnieja specjalne smary. Wykorzystaj sile grawitacji do penetracji przestrzeni miedzy osia i panewka. Ja aktualnie uzywam oleju do maszyn do szycia (nie narzekam, tymze olejem udalo mi sie rowniez reanimowac kilka komputerowych wiatraczkow). Podobno bardzo dobrze w przypadku panewek sprawdza sie olej rycynowy. Ja przy nastepnym czyszczeniu silnika bede wyprobowywal suchy smar - teflon w spray'u. Wynikami obserwacji nie omieszkam sie podzielic.

7. Tak wyczyszczony i nasmarowany silnik podlacz przed wlozeniem do modelu na krotko do nizszego niz 7,2 V napiecia (ja uzywam przerobionego zasilacza komputerowego). Olej i dropsy musza sie ladnie rozprowadzic.

8. Po zalozeniu silnika do modelu po kazdej jezdzie przedmuchaj silnik sprezonym powietrzem. Co jakis czas (zalezny od wlasnego widzimisie, doswiadczenia i potrzeb) zakrop drops'ami komutator i nasmaruj dostepna panewke bez wyciagania silnika z modelu. Silnik dokladnie czysc (wg przedstawionego schematu) co okolo 15-20 wyladowanych pakietow (zaleznie od ich pojemnosci).

Przeprowadz prosty "eksperyment". Podlacz brudny silnik bez obciazenia do naladowanego pakietu z posrednictwem amperomierza (multimierza) i odczytaj wynik pomiaru. Po wyczyszczeniu go zrob to samo. Nastapi ciekawa zmiana. P=U*I

_________________
Maciej Stąpór
1:8 - HB e-LSP, HB e-L2PE


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 27, 2006 2:02 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2005 11:15 pm
Posty: 524
Lokalizacja: Świdnica
Kup od Jacka Starosteckiego zmywacz, wtedy w 10 sekund zrobisz wszystkie punkty 1-4, wlacznie z suszeniem.

_________________
TA-02 Touring Car
DF-01 Top Force Evolution


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 28, 2006 12:25 pm 
Offline

Dołączył(a): So lis 26, 2005 6:56 pm
Posty: 3859
Lokalizacja: Warszawa
a co to za zmywacz?

_________________
Pozdrawiam Serdecznie,

Robert


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 28, 2006 1:03 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 18, 2004 9:28 pm
Posty: 482
Lokalizacja: Knurów Fura ""ASSO TC5R""
Witam ,wspomniano tu o zmywaczu którym posługujemy sie na zawodach , jest rewelacyjny pod wieloma względami.

Czyści , wypłukuje , odtłuszcza, nie powoduje uszkodzenia silnika typu rozpuszczania izolacji zwoi jak też plastiku.Jest w opakowaniach ciśnieniowych więc świetnie nadaje sie do czszczenia nie tylko silnika.Można nim czyścić również łożyska po uprzednim rozebraniu ich , od chłopaków z 18-stek wiem że czyszczą nim oponki z mikrogumy po płynie zwiększającym trakcje, a w spalinkach myje praktycznie wszystko:-) potem tylko silnik trzeba zakonserwować :-)

_________________
ASSO- Nosram TEAM POLAND


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 28, 2006 1:19 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 26, 2006 11:01 pm
Posty: 1399
Lokalizacja: Kraków
Mozna poprosic o nazwe i producenta?

_________________
Maciej Stąpór
1:8 - HB e-LSP, HB e-L2PE


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 28, 2006 1:26 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 18, 2004 9:28 pm
Posty: 482
Lokalizacja: Knurów Fura ""ASSO TC5R""
podaje link do produktu : http://www.data.com.pl/produkty/tectane.html

produkt pierwszy od góry - zmywacz do hamulców

_________________
ASSO- Nosram TEAM POLAND


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 28, 2006 2:30 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 12, 2005 9:46 am
Posty: 887
Lokalizacja: Radom
a czy takie cos wystarczy:
http://www.rojna.pl/index.php?d=produkt&id=1493
co prawda to jest do mycia silnikow ale......

_________________
Mam:
crt.5 BL
Wracam do:
x2 crt

Kupie Jammin x2 crt w dobrej cenie, samo podwozie.
GG: 4743873


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 28, 2006 2:33 pm 
Offline

Dołączył(a): So lis 26, 2005 6:56 pm
Posty: 3859
Lokalizacja: Warszawa
Jacku a podałbyś jeszcz cenę?

_________________
Pozdrawiam Serdecznie,

Robert


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 28, 2006 2:58 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 18, 2004 9:28 pm
Posty: 482
Lokalizacja: Knurów Fura ""ASSO TC5R""
Koszt jednego spraja to 14zł za 600ml

_________________
ASSO- Nosram TEAM POLAND


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Teraz jest Śr maja 13, 2026 5:55 pm


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL