Dawno mnie nie było w tym dziale,ale dzisiaj mogę pozwolić sobie skreślić kilka słów.Ponieważ nasz cykl zawitał do gościnnych Kobierzyc,a ja osobą której działanie ograniczało się jedynie do "nadskakiwania Agacie". Wielu zawodników pamięta odległą historię sekcji modelarskiej i atmosferę tam panującą. Dzisiaj nastąpiła eskalacja całego dorobku kobierzyckiego środowiska. Chłopcy pod wodzą Łukasza Kaczmarczyka zwanego "Cichym" ,przy duchowym mecenacie "Ścinawkowiczów" przygotowali zawody na najwyższym poziomie. Olśniewająca ,nowiutka hala ,już od pierwszych chwil zawodów dała zawodnikom poczucie komfortu. Wspaniale przygotowany tor oraz miejsca na serwis,wspaniała widoczność z balkonu-podestu już w pierwszych wyścigach eliminacyjnych zmobilizowała zawodników do rywalizacji na najwyższym poziomie. Tradycyjnie "ostra"walka toczyła się w klasie Stock. Hegemonia niektórych zawodników poszła w odstawkę.Musieli ostro pracować na swój wynik. Niemieccy zawodnicy też odpowiednio zmotywowali rodzimych Modifajtowców do walki. Wyniki w relacji na żywo. Smaczku, a może raczej apetyty rozbudziły przygotowane trofea przez organizatorów.A było o co walczyć.Były tradycyjne puchary,ale też nagrody materialnie rzeczowe t.j.talony na zakupy w pewnym sklepie.I to nie byle jakie. Zwycięzcy poszczególnych klas otrzymali talony o wartości 200 zł , za wyjątkiem klasy Modi,której to zwycięzca otrzymał talon o wartości 500 zł.
Nie można pominąć wspaniałej pracy naszego etatowego sędziego torowego Grzegorza.Perfekcyjne prowadzenie w języku angielskim dawało prawdziwy smak Europy, zacierając pamięć o LOK-owskich sędziach z legitymacjami o pożółkłych kartkach.
W zasadzie można by określić dzisiejsze zawody jednym zdaniem ;było super,ale trzeba dodać jeszcze jeden podstawowy i ważny komentarz. Rozmowy z dyrektorem kobierzyckiego ośrodka naładowały nas tak dużym ładunkiem optymizmu ,że jeszcze nie raz postaramy się wrócić do Kobierzyc oddając tym hołd wszystkim tym którzy wspomagają nasze hobby na ich terenie.
Kobierzyckie Święto uświetnił też swoją obecnością najważniejszy dla nas wszystkich osobnik,sponsor AMB.Był pod wrażeniem zawodów.
Ps.Dzisiejsze zawody przyniosły też zaskakującą informację. Jest wśród nas osoba ,która zna prywatny numer telefonu do Agaty. Czekamy na propozycje jak z tej osoby wydobyć ten numer...

Dodam tylko,że staropolskie metody nie podziałają.
Ps.2 Było tak,że serce roście:
Bez kozery,w modelarskim świecie, dzisiaj tak zaznacze*,
Cichy z kolegami to prawdziwi są działacze...
*-Ars Poetica