Również przyłącze się do oceny pierwszych tegorocznych HPI:
+++ przygotowanie toru pod zawody bardzo dobre (zwilżanie wodą podczas ich trwania i poprawienie dziur po grupie IC-5)
++ wyścigi puszczane zgodnie z rozpiską, każdy wiedział kiedy startuje i kiedy ma serwis (wyczytywanie po nazwiskach powinno być standardem na tego rodzaju zawodach - tak uważam)
++ miła i przyjacielska atmosfera jak zwykle na HPI, niektórzy przyjeżdżają bez swoich narzędzi i też dają radę
++ był dostęp do 230V choć widziałem że nie było o niego tak łatwo, mnie temat nie dotyczył ale piszę w imieniu kolegów również, w każdym razie przedłużacze 25m sie przydały
+ jak dla mnie bardzo dobre ustawienie wyścigów z przerwą dwóch biegów między grupami Monster i Truggy nitro - lepiej być nie mogło
+ tradycyjnie nagrody rzeczowe losowane wśród wszystkich uczestników, tym razem nie trafiony
+ katering tylko w galerii ale był. Myślę że jakiś grill na pewno by się zmieścił w strefie serwisowej przy torze (miejsca było na tyle)
Co mi się nie podobało:
- - - brak toalet (jeśli komuś akurat się.... po swoim biegu a wiadomo że ma zaraz swój serwis to jedyna alternatywa albo wytrzymać kolejne 15 minut albo krzaczki, do galerii za mało czasu)
- - osoby z zewnątrz-gapie krzątający się bezpośrednio przy naszych stolikach i namiotach w strefie serwisowej !!! - trochę mnie to irytowało i rozpraszało, gdyby coś zginęło spokojnie można mieć pretensje do organizatora !!! Kawałek taśmy budowlanej na pewno zmieniłby sytuację. Widziałem też osoby z zewnątrz na podeście - sprawa niedopuszczalna !!!
- brak koszy na śmieci, pod koniec imprezy sam poprosiłem o jakiś worek bo nie chciałem zostawiać po sobie chlewika
ZDJĘCIA (mam słabą lampę w aparacie

)
http://4x4offroad.fotosik.pl/albumy/812912-68.html