Cześć!
Imprezę uważam za udaną, jak nigdy moje asso 12L4 jechało tak jak chciałem, może wyniki nie rewelacyjne

ale zaczyna
mnie model słuchać, jeździć prosto, ogólnie opłaciło się

(złamany tylko 1 t-bar

))
Tor:
- może być, jednak na E12 w liczbie 10 modeli w finale troche

za mały, jako że eliminacje jechane były po 5 modeli, to deski
nie latały tak często, 1 finał to już była destrakszyn derby, w przerwie zacząłem doklejać bandy taśmą i jakoś 2 i 3 finał mniej to latało,
drewniane bandy ok, pod warunkiem, że modelami śmigamy

po torze

(CZEKAM JACKU NA FILM!)
- podest, ławki jak ławki, kolega Wojtek się wywalił, połamał radio i to było chyba największą stratą, bolące plecy pewnie przeszły już

+ równe stoły na rozstawienie naszych gratów, dużo miejsca

+ prowadzenie zawodów, wywieszanie wyników, pilnowanie czasu, ogólnie SUPER!
+ forma imprezy 1 dniowej jak najbardziej ok, start był koło 10 koniec 19, 20 juz w drodze do domu
+ na podeście nie było "głośnych" połajanek, pokrzykiwań, ku, chu itp

słownictwa ogólnie związanego z emocjami

Za stłuczki spowodowane biało/niebiesko/czerwonym modelem mówię sorry!
Moje zdjęcia tutaj:
http://abram.eu.org/files/Pabianice_25.01.2009/Czekam na film z destrakszyn derby finał 1 E12

))
Pozdrawiam!
m.a.