Próbuje ustawić Rustlera tak, aby pozbyc się nadsterowności. Korzystam z
tego poradnika. Tor nierówny, twardy, mało przyczepny.
Aktualne ustawienia:
Tył
Opony: Pro-Line Snake Eyes (kwadratowe piny, podobne troche do Bow Tie)
Spręzyny: miękkie (Losi różowe), twardośc 2.3
Pozycja amortyzatorów na wahaczu: pionowo - drugi otwór od środka
Ponieważ przy tak miękkich spręzynach tył mocno przysiadł, włożone sa pierścienie dla zwiększenia prześwitu.
Przód
Opony: Pro-Line The Edge
Spręzyny: średnie (oryginalne Rustlera), twardośc 3
Pozycja amortyzatorów na wahaczu: zewnętrzna (mniej pionowe)
Zbieznośc: zbieżne (toe-in)
Niestety pomimo tych ustawień, które teoretycznie powinny zaowocować mocno przyczepnym tyłem i podsterownością, Rustler nadal ma dużą tendencję do zarzucania tyłem i jest bardzo nerwowy, innymi słowy loose, jak to mówią amerykanie.
Mile widziany rady, najlepiej poparte uzasadnieniem
