Piotr Blaze Blazucki napisał(a):
W e12 wszyscy bedziemy musieli pokupowac nowe baterie jedni teraz inni jeszcze na pierwsze zawody po lubawie.
Nikt nie bedzie chcial teraz kupic NiMh. W ten sposób w naturalny sposob przejdziemy wszyscy sukcesywnie na Lipo. To kwestia 2 zawodow.
JAk wszyscy beda mieli lipo to zmienimy limit wagi na 730 gram.
Blejzu,
moim zdaniem w klasach "open" nie można narzucać z dnia na dzień zawodnikom ograniczeń. Tym bardziej, że z tego co widzę szykują się zmiany przepisów w trakcie sezonu a to jest buractwo i chwasty, które do niedawna, w oczach wielu, było sytuacją niedopuszczalną.
To nie wina modelarzy, że nieudolnie sklecone przepisy, w nocy, na kolanie, nagle okazują sie yyyyyyyyyyyy... nieudolne. |Winnego nie ma bo nikt z tworzących przepisy nie ma jaj by się przyznać, że na kacu źle mu się myślało.
Pamiętajmy, że póki co modelarstwo to sport, w którym obowiązują przepisy uchwalone NA DANY SEZON!!!. Czy ktoś w F1 zmienia przepisy po dwóch wyścigach bo "dziura, która nie jest otworem" została przez Brown Gp zinterpretowania jako super nowy dyfuzor dający przewagę?
Acha. Zapomniałem, że żyjemy w kraju gdzie bezkarność leśnych dziadków na stołkach oraz urzędników administracji jest uznana jako dogmat.
Kolejnym przykładem jest protest Narodowej Federacji Piłkarskiej Irlandii w kwestii gola Henry'ego. Nikt nie nagiął nawet przepisów.
Strefa Euro- kolejny przykad.
I nie zrozum mnie źle, bo chyba jestem jednym z niewielu oportunistów proklamujących wszechobecny progres, ale zawsze w takich przypadkach jest potrzebny OKRES PRZEJŚCIOWY.
NIE MOŻE BYC TAK, ŻE POD NACISKIEM ZMIENIANE SĄ PRZEPISY W TRAKCIE SEZONU, eliminując dotychczasowe rozwiązania.