Mam mojego DRX'a w budzie Subaryny, niestety silnik zdechł- (kompresja ssie) potrzebuje nowego ( bo nie wierze że znajde zestaw naprawczy, a nie chce brać znowu silnika z kyosho bo już wyczytałem że to norma że sie przegrzewaja tak jak i mi) Zastanawiam sie czy od razu nie dać czego o wiekszej pojemności mając moje doświadczenie z Truggy Tamiyi 5.2 gdzie silnik o wiekszej pojemnosci był bardziej odporny i trwały. Chciałbym cos z rotostartem- ale to raczej nie problem. Znalazłem coś takiego:
http://www.rcskorpion.pl/towar/p/id/3772 (OFNA Jammin .28 silnik samochodowy 4.5cc)
Czy ten silnik nie będzie łapać lewego powietrza? Czy będzie dawać rade przez długi czas trzymać kompresje? Czy nie grzeje sie? A jeśli nie ten, to który?
Czy nie będzie problemu z montażem koła zamachowego ze sprzęgłem do takiego silnika?
Pozdrawiam, i prosze o rade kolegów którzy siedzą już w tym dłużej niż ja i wiedzą co jest dobre a co nie.