Witajcie,
Po długim postoju wyszedłem ruszyć parę moich modeli, na pierwszy ogień poszedł Bagus Xray'a. Próbując go odpalić silnik kręcił, kręcił prawie jak by miał już ruszyć, ale nic się nie działo. Mam silnik OFNA Picco .21 Big Block przepalił ok. 25 Litrów, jednak wina tego, że nie chciał odpalić prawdopodobnie leży po stronie StarterBox'a akumulator był słaby i nie dawał rady kręcić na tyle skutecznie, aby nim ruszyć. Silnik kupiłem jakoś dwa lata temu, jednak pierwsze uruchomienie miał z rok temu, zapłaciłem za niego bodajże osiem, dziewięć stówek, teraz się zastanawiam czy bawić się w regeneracje silnika, czy odpuścić i kupić nowy? Jak tak to jaki preferujecie - oczywiście za rozsądną cenę, długo nie siedziałem w temacie i straciłem orientacje.
http://www.myrcbox.com/wp-content/uploads/2010/02/picco21.jpg Dokładnie taki - Fot.