Cześć,
no nadejszła ta chwila i mam pierwszą awarię. Ukręciłem drążek kierowniczy (toe link - to czym serwo kręci kołem i reguluje się zbieżność). Trochę dziwnie, bo wszyscy mówią, że lecą te plastikowe końcówki (chyba, że źle zrozumiałem), a mi ukręcił się drążek przy samej końcówce. Nawet nie zauważyłem kiedy, żadnego poważnego uderzenia nie było, chyba że wcześniej już się nadłamało.
Fotki tutaj.
Teraz pytanie - czy warto pakować sie w koszty i kupować jakieś inne (aluminium, tytan, końcówki plastik, czy inne?) czy pozostać przy oryginalnych? Gdzie dostać w polsce jakieś tuningowe?
Jarecki