begin off-topic
KubiB napisał(a):
Co do organizacji HPI Challenge ----> toż już w nazwie występuje nazwa producenta, którego to modele mogą w nich startować. Jest to na swój sposób sposób na przyciągnięcie nowych klientów, ale i doskonała okazja to konkurencji między modelami z tej właśnie stajni.
Ale takie rzeczy to chyba tylko w Polsce. W Blue City była tylko Tamiya choć od jakiegoś czasu organizatorzy poszli po rozum do głowy bo wcześniej frekwencja była znikoma (dotyczy klas innych niż TopStock i MadFighter). Na HPI ma być tylko HPI? Według mnie nie tędy droga. Dlaczego w Czechach jest np. Kyosho Masters natebene wygrane przez model Xraya

albo Xray Challenge gdzie moga startować dowolne modele i do tego na te zawody przyjeżdża czołówka Europy? Wystarczy spojrzeć na sukces pierwszych zawodów Mikromanii w Katowicach. Klasa mikro jest dużo mniej popularna w Polsce niż off-road a jednak przyjechało około 60 zawodników w tym kilku z Czech. Skąd ten sukces? Według mnie z braku dyskryminacji jeśli chodzi o markę modeli, z faktu iż zawody były jednodniowe oraz rozsądnej polityki opłat startowych (podział na grupy wiekowe i jedna opłata niezależnie od ilości klas). Wszelkie ograniczenia co do marki modelu czy osprzętu nie są mile widziane przez zawodników a to właśnie zawodnicy mają decydujący wpływ na powodzenie imprezy. Warto o tym pamiętać gdyż sytuacja się zmienia i to organizatorzy będę wkrótce zachęcać zawodnikó do udziału w swoich zawodach a nie zawodnicy prosić o dopuszczenie do startu modelu firmy X w zawodach cyklu Y.
end off-topic.