Bizkup napisał(a):
Ale to normalne, że części w aucie 4x4 się zużywają. 3 msc jeżdzenia to mało? Tymi modelami skaczemy, maltretujemy je na hopkach, zaliczają gleby i dzwony o krawężniki, czego się spodziewasz? W moim bullecie wymieniłem kubki przy kołach tylnego zawieszenia i po ok 1h jazdy już widać wytarcie. Niewielkie, ale jednak, a nie powiesz, że HPI to słaba firma (nie jest to Mugen, ale cóż).
Oczywiście zgadzam się z Tobą w 100%, kupiłem to po to żeby mieć fun, dodam jeszcze, że po wspomnianych 3 miesiącach w autko włożyłem drogie tyle co za niego zapłaciłem, w większości wymiany niezbędne do dalszej zabawy. Po zamontowaniu BL drugie dodanie gazu uziemiło model... Cóż brak doświadczenia.
Osobiście mam bliźniaczy model firestorma - rc10t4 z asso, pałowany non stop na bezszczotce i 3s i oznak zużycia przeniesienia napędu brak.
Strada dla dzieciaka tak, ale na szczotce, nimhu większym i jazda po asfalcie najlepiej, żadnych hopek, skoków, to pojeździ.