Kierdaszan napisał(a):
Adam Wardziński przecież HPI robi najlepsze moim zdaniem i wielu innych Monster Trucki ...
A savage jest kuloodporny

Wcale nie wywala shock capów, wcale nie łamią się zwrotnice, silniki wcale nie sprawiają problemów. Model ideał! Leć do sklepu! Obawiam się jednak, że trochę poza pułapem cenowym szukającego.
Kierdaszan napisał(a):
Natomiast:
http://allegro.pl/kyosho-inferno-neo-mo ... 05508.html to nie warto jeśli to twój 1 model to naprawdę nie polecam te silniki sprawiają początkującym wiele problemów...
Kolejna teoria. Mój pierwszy model spalinowy jaki posiadałem i żadnego problemu. Wystarczy trochę poczytać jak ustawiać silnik i mieć termometr
Losi również poza pułapem. Traxxas z kolei jest drogi, ale "wytrzymały". Problem w tym, że jak coś walnie to ciężko jest to wymienić ze względu na chorą konstrukcję.
Ralf2107 napisał(a):
A może coś z Team C ? Albo Sworkz ?
Pisałem wcześniej o Team C StrokeN, ale zostało jakoś przemilczane

Na zawodach Mateusz Gełeta jeździ właśnie takim podwoziem bez zmian niczego. Jedyne co padło przez dwa weekendy to skrzydło
Co do sworkza to firma jeszcze nie wypromowana na świecie, ale są to naprawdę porządne, zawodnicze podwozia. W Polsce dystrybutorem jest
Rafał Iłendo Z tego co pamiętam podwozie kosztuje 320 Euro. Do tego silnik z HK za 150zł, jakieś lepsze serwa za 300zł, apka 2,4Ghz za 100zł i mamy porządny model z dobrym zapleczem częściowym (pasują części od mugena i castera)

Cytuj:
pozwolę się zapytać, bo piszesz o 3 latach, może się mylę ale z tego co czytałem HPI cały czas poprawia swoje modele więc może te nowe nie są już tak delikatne.
Tak, ulepszają - zmieniają serwa i odbiorniki na "wodoodporne"
