Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest N lut 15, 2026 10:41 pm

Teraz jest N lut 15, 2026 10:41 pm




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor
 Tytuł:
PostNapisane: So lis 08, 2008 6:01 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 16, 2007 6:45 pm
Posty: 1352
Lokalizacja: Katowice Model: Cyclone S Brushless Drift
janekb napisał(a):
Michoxx napisał(a):
Powodzenia z driftem przy napędzie na tył.

A czemu nie, gdzieś słyszałem że właśnie na samochody z napędem na tył nadają się najlepiej (tu chodziło o prawdziwe autka :)) Chyba że w modelarstwie jest inaczej, to sory, zwracam honor.
Kolega powiedział że minimum 300zł, ale mam nadzieje że to już z aparaturą?
Rozwarze to co żeście mi powiedzieli, ale zawsze lepiej mieć te 100zł więcej niż mniej...:)
Modele do off roadu (używki) też są w podobnej cenie, bo gdyby były tańsze, to może by tym podriftować. Wadziłem filmik w necie jak driftowali właśnie takimi autkami przeznaczonymi do off roadu. Wyglądało to poniekąd dziwnie, no ale cóż... liczy się zabawa :) Zawsze mógłbym sobie wyjąć bebechy, kupić jakąś najtańszą obudowę z podwoziem, albo zabawkę, i przełożyć bebechy, może to i dużo roboty, ale ja lubię takie "grzebanie"
Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedzi
Janek
]

2WD nie będzie nigdy driftować, to wbrew prawom fizyki

_________________
.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So lis 08, 2008 6:51 pm 
W skali 1:1 rzeczywiście napęd na tył sprawdza się dobrze, gdyż samochody są ciężkie i występują trochę większe obciążenia i bezwładność, dzięki którym samochód może wyjechać bokiem. Model 1:10, ważący ok. 1,5kg i jadący ze 30-40 km/h nie wprawi w poślizg kół przednich (nienapędowych) za pomocą bezwładności, musiał by osiągac dużo większą prędkości, nawet jeżeli dało by się opanować taki model to szanse na utrzymanie go w drifcie (czyli dla wyjaśnienia poślizgu KONTROLOWANYM) są znikome, gdyż przy większej mocy tylko zrobi bączka i tyle.

Sam wiem z doświadczenia, przy napędzie FWD (na przód) w moim Suzuki Swifcie nie da się osiągną nadsterowności w żadnym przypadku, analogicznie przy napędzie RWD (na tył) (zerwał się przedni pasek w TA-05) na Mambie powyżej 1/4 gazu nie dało się utrzyma modelu w linii prostej mimo zastosowania opon z najwyższej półki (Take off 27).

Także po prostu drif modelami z napędem na 1 oś jest teoretycznie możliwy ale... PO CO SIĘ MĘCZYĆ?? Pozdrawiam :)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So lis 08, 2008 7:25 pm 
Offline

Dołączył(a): So kwi 07, 2007 8:36 pm
Posty: 29
Lokalizacja: Bytom-Karb
A gdyby odliczyć koszt akumulatora, i ładowarki? (powiedzmy że w tym dam sobie radę :) ) Ile wynosiło by to z najtańszą aparaturą (i dlaczego aż tak drogo??:) )?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So lis 08, 2008 7:57 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 16, 2007 6:45 pm
Posty: 1352
Lokalizacja: Katowice Model: Cyclone S Brushless Drift
karolpenconek napisał(a):
W skali 1:1 rzeczywiście napęd na tył sprawdza się dobrze, gdyż samochody są ciężkie i występują trochę większe obciążenia i bezwładność, dzięki którym samochód może wyjechać bokiem. Model 1:10, ważący ok. 1,5kg i jadący ze 30-40 km/h nie wprawi w poślizg kół przednich (nienapędowych) za pomocą bezwładności, musiał by osiągac dużo większą prędkości, nawet jeżeli dało by się opanować taki model to szanse na utrzymanie go w drifcie (czyli dla wyjaśnienia poślizgu KONTROLOWANYM) są znikome, gdyż przy większej mocy tylko zrobi bączka i tyle.

Sam wiem z doświadczenia, przy napędzie FWD (na przód) w moim Suzuki Swifcie nie da się osiągną nadsterowności w żadnym przypadku, analogicznie przy napędzie RWD (na tył) (zerwał się przedni pasek w TA-05) na Mambie powyżej 1/4 gazu nie dało się utrzyma modelu w linii prostej mimo zastosowania opon z najwyższej półki (Take off 27).

Także po prostu drif modelami z napędem na 1 oś jest teoretycznie możliwy ale... PO CO SIĘ MĘCZYĆ?? Pozdrawiam :)


Wiem że OT, ale


Jeżeli ktoś twierdzi że drift RWD 1:10 jest możliwy, niech uzasadni to filmikiem

Jeżeli chcielibyśmy driftować RWD w 1:10 potrzebny by nam był:

Model o wadze ok. 14kg
Silnik o mocy 4-6km umieszczony tuż za przednią osią
Skrzynia biegów umieszzcona zaraz za silnikiem

Możliwe? Nie

Model jest za lekki, i ma za dużo mocy, aby móc driftować RWD. F1 też nie zabardzo podriftujemy ;)

_________________
.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So lis 08, 2008 8:01 pm 
Offline

Dołączył(a): So kwi 07, 2007 8:36 pm
Posty: 29
Lokalizacja: Bytom-Karb
Słabszy silnik, lub mała zmiana na przekładni?


Ostatnio edytowano So lis 08, 2008 8:02 pm przez janekb, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So lis 08, 2008 8:01 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 26, 2008 10:46 pm
Posty: 363
Lokalizacja: Warszawa, wiek: 16
Tyle to kosztuje, nic nie poradzisz :)

Tak więc:

Podwozie używane typu TT-01 - 80 - 100zł
Silnik używany Saturn np. - 15-20zł
Regiel używany np. TEU-101BK - 50-70zł
Serwo używane, TP SG-5010 np. - 15-20zł
Apka używana np. Ranger Z2 - 70 - 90zł

Czyli około 300zł trzeba mieć, śledzić Allegro i dział "Sprzedam" na forum, czasami pojawiają się fajne okazje ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So lis 08, 2008 8:07 pm 
Jeżeli uważasz, że 500 czy 600 zł jest to drogo jak na model to radzę w ogóle zrezygnować z modelarstwa. Potem będziesz ciągle stał na częściach zamiennych, w końcu wszystko się zużywa i czasami dochodzą jeszcze wypadki...

Jeżeli chcesz trochę pojeździ to musisz przygotować min. 50-100 zł miesięcznie na sam serwis, aby zachować model w dobrym stanie, a przy takim Subaru od Bycmo nawet dużo więcej.

Naprawdę radzę nie kombinować, kupić TT-01 albo E10 i cieszyć się bezawaryjną jazdą na długi okres. Ja miałem TT-01 przez ponad 1,5 roku i właściwie poza tuningiem i raz częściami za 40 zł, co jakiś czas koła do wymiany, zębatki i łożyska (musisz je koniecznie od razu kupić, jak chcesz długo i bezawaryjnie jeździć) , zajeździłem kilka silników i 1 regla, nie pakowałem nic więcej (ok. 500 zł na te 1,5 roku, odejmując 2 zimy, kiedy model stał).

Uwierz mi jest to naprawdę niedużo. Dla przykładu ja wydaję dużo więcej, mam czynnie używane 4 samochody, 2 łódki i helikopter (samolot i reszta łódek właściwie nie używam, tylko okazjonalnie). Ledwo już ja wyrabiam się z utrzymaniem taj całej zgraji :) A są to kwoty na pewno z kilkaset złotych miesięcznie i co jakiś czas większe wydatki na zmiany modelu na inny, nowy sprzęt i.t.p. I właściwie większość modelarzy, która ma więcej niż 1-2 modele podpisze się pod tym :)

Po prostu: Nikt nie powiedział, że modelarstwo to tanie hobby. Pozdrawiam

Edit: Troszeczkę się spóźniłem, w czasie pisania posta już ktoś napisał. Pozdrawiam Karol.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So lis 08, 2008 9:06 pm 
Offline

Dołączył(a): N paź 19, 2008 8:21 pm
Posty: 217
Lokalizacja: Białystok
karolpenconek napisał(a):
W skali 1:1 rzeczywiście napęd na tył sprawdza się dobrze, gdyż samochody są ciężkie i występują trochę większe obciążenia i bezwładność, dzięki którym samochód może wyjechać bokiem. Model 1:10, ważący ok. 1,5kg i jadący ze 30-40 km/h nie wprawi w poślizg kół przednich (nienapędowych) za pomocą bezwładności, musiał by osiągac dużo większą prędkości, nawet jeżeli dało by się opanować taki model to szanse na utrzymanie go w drifcie (czyli dla wyjaśnienia poślizgu KONTROLOWANYM) są znikome, gdyż przy większej mocy tylko zrobi bączka i tyle.



Tak troszkę odbiegajac od tematu to w samochodach 1:1 driftuje sie tylko samochodami RWD, i to że samochód jest wprowadzany w poslizg nie sprawia duza moc tylko to ,że kierowca "podcina" ręcznym aby wprowadzić go w poslizg,a moc rzedu 350-400 koni i ok 400NM dostępna w dość duzaym zakresie obrotów w połaczeniu ze szperą i negatywem w przednich kołach sprawia ,ze zakręt można pokonać długim,widowsikowym i kontrolowanym poslizgiem.

Natomiast jezlei chodzi o RC to tylko i wyłącznie samochody AWD :twisted:
Pozdro :wink:

_________________
Baja 5T, Baja 5B FLUX,X-MAXX 8S, E-REVO BL, Savage XS FLUX, Jammin X1CRT BL ,Lauterbacher SuperCross


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So lis 08, 2008 9:37 pm 
Offline

Dołączył(a): N wrz 30, 2007 12:23 pm
Posty: 1626
Lokalizacja: Kołaczkowo
Startując nowym modelem, najbardziej opłacalny jest E10 za ok. 600 zł. Jest to zestaw gotowy do jazdy. Możesz też kupić kopię TL-01 z Allegro za ok 400 zł, ale podobno nie jest zbyt wytrzymała. Taniej to tylko używki. Czasami można upolować RTR za 250 zł nawet.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So lis 08, 2008 9:50 pm 
Offline

Dołączył(a): So kwi 07, 2007 8:36 pm
Posty: 29
Lokalizacja: Bytom-Karb
http://www.allegro.pl/item472818570_tamiya_trf414m.html Takie oto coś+aparatura, dało by rade??(model jest chyba cały...)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So lis 08, 2008 9:54 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 26, 2008 10:46 pm
Posty: 363
Lokalizacja: Warszawa, wiek: 16
Model pozazdrościć, ale pójdzie za duuuuuużo więcej niż te 300zł ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So lis 08, 2008 10:05 pm 
Wiesz, taki model jest marzeniem i poza zasięgiem większości modelarzy, także moim ;). Cena samego podwozia na pewno przekracza grubo 500 zł.

Mówię Ci, nie kombinuj, bierz na początek TT-01, TL-01 (trochę starsze, ale również dobre) albo E10 + łożyska i będziesz po prostu jeździł!!!

Pozdrawiam Karol


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So lis 08, 2008 10:07 pm 
Offline

Dołączył(a): So kwi 07, 2007 8:36 pm
Posty: 29
Lokalizacja: Bytom-Karb
Co prawda nie na temat, ale nie wiem, więc wole się spytać
http://www.allegro.pl/item478288056_swi ... n_bcm.html - zabawka czy model, jak tak to jaki?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So lis 08, 2008 11:43 pm 
janekb napisał(a):
Co prawda nie na temat, ale nie wiem, więc wole się spytać
http://www.allegro.pl/item478288056_swi ... n_bcm.html - zabawka czy model, jak tak to jaki?


pis of szit ;-)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lis 09, 2008 9:05 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So maja 26, 2007 1:39 pm
Posty: 471
Lokalizacja: Czernichów k/Krakowa
Ja bym brał jakieś E10 raczej, nie miałem tego modelu ale podobny do TT ma możliwość zmiany środka ciężkości, wszystkie części mamy w polsce, i jest sprzedawany w wersji drift.
Ostatnio HPI nakombinowało z tymi cenami a teraz wszystkie sklepy idą ich śladem jeśli chodzi o modele HPI, a chciałem kupić Sava ale jak się ceny utrzymają do wiosny to pewnie kupie Revo.

Taki mały off top co do tematu to na allegro nieco ponad 500zł kupisz nowy E10 RTR Więc nie wiem czy nie lepiej dozbierać.


Pozdro Michoxx. :mrgreen:

_________________
Modele: E-Firestorm 10T + eZRun 35A, Savage 3.5

Time Edge (klik)
GG: 11304258


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Teraz jest N lut 15, 2026 10:41 pm


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL