Zastanawiam się nad wyborem zestawu bezszczotkowego.
Na wstępie dodam ,że zestaw będzie używany rekreacyjnie , w modelu on-road , ale na normalnych torach wykładzinowych , czy też asfaltowych.
Nie zamierzam brać udziału w zawodach , no może jeżeli będą w pobliżu.
Na zestaw mam około 400-500 zł , wiem ,że to mało jeżeli będzie okazja to jestem w stanie trochę dołożyć.
Zasilany będzie lipo2s , i prawdopodobnie life 2s.
Na początku moją uwagę przykuł nosram
http://modele.sklep.pl/product_info.php ... ts_id=9507.
Potem pojawił się w mojej głowie ezrun , ale nie wiem czy jest sens się pakować , pierwszą przewagą nosrama jest sensor.
Mógłbym też złożyć sobie sam zestaw , tylko nie wiem z jakiego regla i silnika.
Ktoś polecał geniusa 50 , za 355zł fajna propozycja , a myślę ze do 200 zł będę w stanie kupić silnik.
Podsumowując , najbardziej podoba mi się nosram, ale ktoś na forum kiedyś pisał ,że podpiął szczotkę i regiel poszedł z dymem.
Od biedy, mogę też połączyć regiel ezruna , 60A z jakimś fajnym silnikiem , ale nie wiem które muszą mieć sensor wpięty a które nie , i czy ezrun to wytrzyma?
Poradźcie mi co wybrać ? Nie muszę mieć regla (i za tą kase nie będę miał) który z każdego silnika zrobi rakietę , mi chodzi bardziej o bezawaryjność niż osiągi i właśnie o to pierwsze martwię się u ezruna i nosrama.