Jasne, że są chętni!!! Patrząc na forum, na zainteresowanie początkujących klasami 1/18 LM mogła by przeżyć renesans w tym sezonie. Brytyjczycy mają już dogadane wszystko odnośnie ich sezonu micro włącznie z miejscówkami i małymi poprawkami w przepisach, więc myślę, że warto się za to zabrać, biorąc przykład z chyba najlepszych w Europie

.
Już kiedyś o tym pisałem, główną rzeczą do zmiany jest to, by nie dzielić jednak LM na północ i południe. Oczywiście jeśli nie dzielimy to nie może być tak, że wszystkie eliminacje są daleko na południowej granicy, czy wszystkie w centrum Polski. Musi byś tak, by każdy miał kiedyś stosunkowo blisko na zawody, a nie za każdym razem musiał przejeżdżać 300km w jedną stronę. To zależy jednak od dobrej woli organizatorów. Na LM w poprzednim sezonie widać było, że w różnych rejonach Polski uznaniem cieszą się różne klasy modeli, tak też na północy było dużo Trucka a na południu Opena. Powrót starego wspólnego systemu dał by więcej zawodników we wszystkich klasach= większa konkurencja= wyższy poziom= większa zabawa= większy prestiż dla tych co są naprawdę dobrzy i wygrywają

. Oczywiście pod względem logistycznym i organizacyjnym większa ilość zawodników sprawia z pewnością większe trudności, ale skoro kiedyś organizatorom udawało się to ogarnąć to teraz, mając już pewne doświadczenie tym bardziej.
W przepisach nie widzę większej potrzeby grzebania, ewentualnie można by pomyśleć nad zasilaniem Lixx w niektórych klasach, aczkolwiek poczciwe NiMH dają jeszcze radę, są bezpieczne dla początkujących- tylko trzeba się liczyć z zakupem 2 pakietów na sezon, bo po sezonie nadają się co najwyżej do zasilania odbiornika w spalince.
To oczywiście moje subiektywne zdanie, może nie jestem obecny w mikroświecie długo, bo dopiero dwa sezony, ale naprawdę polubiłem jazdę w klasach micro

. Bardzo bym się cieszył, gdyby wypowiedzieli się w tym temacie także ci co tworzą LM od początku.