Witam wszystkich forumowiczów .

Silnik ma przepalone 8l (tak twierdził poprzedni właściciel). Za pierwszym razem odpaliłem go bez większych problemów i wyjeździłem 5 zbiorniczków paliwa (5x38ml) znienawidzonego przez wszystkich BB

Przed jazdą przeprowadziłem regulację. Temperatura silnika nie przekroczyła 120stopni.
Ze względu na moją wrodzoną ciekawość i straszny stan wizualny modelu postanowiłem rozkręcić go na części i wyczyścić . Po złożeniu okazało się że silnik strasznie się grzeje (lewe powietrze). Po kolejnym złożeniu temp wróciła do normy ale mam straszny kłopot z odpaleniem silnika.
Po godzinnej szarpaninie i przelaniu przez silnik prawie baku paliwa raczył odpalić ... Przejechał bez problemu cały następny bak (w normalnej temp i przy normalnych osiągach) po czym zgasł z braku paliwa i milczy aż do dzisiaj.
Przetrząsnąłem odpowiednie działy tego forum i :
-tłumik, wężyki, bak itd. szczelne
-paliwo dochodzi do gaxnika
-po wykręceniu świecy chlapie
-grzałka naładowana w 100%
-świeca żarzy bardzo mocno (r5)
-sprzęgło nie blokuje
-regulowany na wszystkie możliwe sposoby
-na chwile obecną na ustawieniach fabrycznych
-świeca szczelna (sucho)
-pod radiatorem na uszczelce sucho
-gaźnik oraz tylna część uszczelniona sylikonem czerwonym
-próba odpalenia na BB 25% i Jet's 16%
-kompresja dobra wyczuwalna
-nawet wlałem odrobinę oleju odparowanego z nitro w celu poprawienia kompresji (nie pomogło)
-tuleja jak i tłok w prawidłowej pozycji.
-próba odpalenia modelu w domu w temp pokojowej
-gaźnik czysty
-filtr powietrza świeżo nasączony
-gdy grzałka jest na świecy słychać syczenie w cylindrze
Czasami na ustawieniach fabrycznych + przepustnica na maxa udaje się odpalić silnik na ułamek sekundy ...
Według mojej teorii świeca została przegrzana i na tą chwile ma kłopoty z zapłonem. Dopiero jutro dostanę nową. Sprawdziłem wszystkie możliwe scenariusze i nie jestem w stanie tego ugryźć ... Proszę o jakieś sugestię ?
PS. Nigdzie nie mogę znaleźć instrukcji do tego modelu ( znalazłem jedynie pdf-a z elementami oraz szczegółowym schematem ) Może ktoś posiada ?
/////////////////////////
Problem prawie rozwiązała nowa świeca r5 (pożyczona używka)... Dziwne bo stara (niedziałająca) żarzy się bardziej od nowej a nie jest w stanie odpalić silnika ... Silnik na tą chwile pali prawie od kopa ale przy "szparze" jak na moje oko >1,5mm. Przy mniejszej gaśnie.
Gdy zabrać mu grzałkę słychać metaliczne stuki tak jakby nie przepalał całego nitro. Po przyłożeniu grzałki do świecy praca silnika wyrównuje się i stukot znika. Mogę również zmniejszyć szczelinę w gaźniku. Podejrzewam , że winna nadal jest świeca ponieważ pochodzi z silnika 4.1 i zapewne nie grzeje do końca jak powinna.
PS. Dla wszystkich mających kłopot z rozruchem swoich maszynek polecam wymianę świecy nawet jeśli ta żarzy "niby" prawidłowo. W moim przypadku pomogło.