Powiem tak : Każde auto typu On-Road można przerobić na Rally . Z tym , że jedno będzie dobrze dawało sobie radę z tym zadaniem , a drugie gorzej . Schumacher wydaje mi się dobrze wykonany , ale nadający się najbardziej do jazdy torowej , na chali . Zwróć uwagę na sposób wykonanie przeniesienia napędu . Wszystko jest zupełnie odkryte , gołe . To świadczy o tym , że prducent nie przewidywał konwersji na rally . Warto też obejżeć Łosia XXX-s tam całe przeniesienie napędu jest szczelnie zamknięte . Dyfry w obudowie . Tu widać , że producent myślał o Rally . Całość ma wszystkie rozwiązanie dobrego On-Roada , ale okryte . Ten model bym Ci polecał . Wracając do Schumachera . Jeśli zdecydował byś się jednak na taką konwersję standardowo do wymiany były by Amorki , koła , opony , leprze zabezpieczenie karoserji i przedewszystkim zaklejenie odworów w podwoziu [np. cienką płytką laminatową] . Mógłbyś wtedy modelem jeździć po terenie cięższym niż aswalt , ale gdybyś spróbował wjechać na piach , czy szutr mogło by się to zkończyć wymianą paska , dyfra , czy zębatek , bo model ma komplenie nie zabezpieczone włąśnie te elementy przed kamykami , piaskiem . Aby mieć pewne auto rally powinieneś dorobić odłonki na pasek , dyfer . Wtedy mógłyś pochwalić się najprawdziwszym modelem rally . Podsumowując caość możesz zrobić model Rally z twojego Mi-2 , ale będzie to wymagało dużo pracy . Po pełnej Konwersji Rally w twoim modelu osiągnął byś podbny efekt jak w seryjnym Losim . Teraz masz następujący wybór : Włożyć dużo pracy w swój model i mieć ogromną satysfakcję z wykonanej pracy . Możesz zostać chyba jednym z nielicznych właścicieli Schumachera Mi-2 Rally na całym świecie , albo kupić gotowy model [Najlepiej Łosia] też włożyć w niego trochę pracy i mieć troszkę pewniejszy model .
Pozdrawiam
Teraz czeka Cię ciężki wybór .
