Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest Pt maja 01, 2026 9:19 am

Teraz jest Pt maja 01, 2026 9:19 am




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor
 Tytuł: Zrób to sam
PostNapisane: Pt maja 26, 2006 8:09 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 18, 2004 5:38 pm
Posty: 418
Lokalizacja: Olsztyn
Zaczynam ten temat pytaniem. Co zrobiłeś do swojego modelu własnoręcznie by usprawnić jego pracę, czyli żeby lepiej jeździł :) Chodzi mi o na przyklad o patent jak zabezpieczyć dyfry i zębatki przed kamieniami. Przydałoby mi się takie coś bardzo, bo nie lubie gdy model jedzie, jedzie jedzie, i nagle staje jak wryty i ni w ząb sie nie ruszy. Napiszcie tu o swoich hand made uprade'ach. Poprostu :wink:

Na przykład ja aby dodatkowo uszczelnić środek modelu oprócz dokupionego inner body wyklepałem wyciąlem i spasowałem dwie blaszki z aluminium które zakrywają otwory za dyframi przednim i tylnym w moim modelu. Była to jedyna droga którą brud mógł się dostać do środka. Jedyna z którą mogłem coś zrobić. Pozostała jednak jeszcze dziura na ramię od serwa :x

Zacząłem. Proszę o kontynuację :)

_________________
Pozdrawiam
Michał Karol Ejdys


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So maja 27, 2006 5:25 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr lut 11, 2004 8:16 am
Posty: 76
Lokalizacja: Nowy Sącz
zalezy o jakimodelu mowisz czy spalinowym czy elektrycznym on czy off -road
bo tu sie pojawiaja lekkie ale znaczne ruznice
w modelach 2wd masz oslonke na zebatki z polprzezroczystego plastiku a cale sprzeglo i dyfer sa wmiare szczelnie zamkniete
w modelach 4wd wszystko zalezy od firmy modelu sa ruzne fabryczne rozwiazania, mozna jeszcze byde montowac na obrysie na rzepie aby byla szczelniejsza mniej sie kuzylo i mniejszy brud dostawal do wewnatrz modelu, spalinowki hmm tu moze by mozna cos pokombnowac ale to nie moja dzialka. to byly modele off-road
modele on-road jedyne co mi sie wydaje sensownym rozwiazaniem to jest dobre ustawienie luzu, dobranie zebatek abi nie byly zcetrowane, lub jak jajko, i nie jezdzic w piasku i brudzie tylko na asfalcie i to mozliwie jak najczystrzym....
to sa moje moje zdanie i to co zaobserwowalem co mdelarze roba na zawodach...

pzdr: Krzysiek J.

_________________
pzdr: Krzysiek J.

Nowy Sącz

SKM Felga

PWR - Wrocław


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So maja 27, 2006 5:39 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 18, 2004 5:38 pm
Posty: 418
Lokalizacja: Olsztyn
To czy chodzi mi o model spalinowy czy elektryczny, off czy onroad zostało jasno określone przecież :wink: To jest forum modele elektryczne, podforum on-road. Jak można jeździć na jaknajczystszym asfalcie, jak ma sie model rajdowy na przykład? Dobieranie zębatek... hmm... To chyba jasne :) Chodziło mi na przykład o takie rzeczy, własnoręcznie zrobiony napinacz paska, albo na przykład jeśli byłby to temat w forum MT, jak zamontowałem w swoim REVO spoiler od bagusa :D Takiego typu rzeczy.

Druga rzecz, pomysł Gismo_PL dobrze jest podkleić karoseerie przy dolnych krawędziach taśmą srebną zbrojoną. Nie będzie wtedy tak pękać przy jakichkolwiek uderzeniach. A i farba nie będzie odpryskiwać przy uderzeniu kamieniem.

Proszę kontynuować :)

_________________
Pozdrawiam
Michał Karol Ejdys


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So maja 27, 2006 6:11 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt lis 05, 2004 10:06 pm
Posty: 2469
Lokalizacja: Wa-Wa Auto: Xray m18 i TLT-1 Trial
moja nowa płyt adolna, która jest do wyrzucennia bo cuś źle zrobiłem hehe ale będzie nowa :) :lol:

_________________
SPRZEDAM M18T/MT rtr. Na bezszczotce!
Info na Maila Kruszu@gmail.com <- rzadko bywam na forum, więc wolno odpisuję na PW.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So maja 27, 2006 6:15 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt mar 18, 2005 8:17 pm
Posty: 1764
Lokalizacja: Sokołów Podlaski
Utwardzanie zawieszenia:
UWAGA: Do jazdy koło domu wystarczy takie utwardzenie, jednak do poważnej jazdy kup nowe sprężyny ;)
Ja sam dorobiłem takie podkładki z rurki PCV pod sprężyny w amortyzatorach, trzeba kupić rurke o takiej średnicy jaką ma sprężynka. Twardość można łatwo regulowac poprzez różne długości podkładek, albo wycięcie sporej ilości o różnych grubościach i używajac paru na raz.

Drążki skrętne w tl-01 (tl-01b też):
Zamiast przykręcać drążki do zwrotnicy od dołu (tak jak piszą w instrukcji), przykręcić je od góry, wtedy przednie zawieszenie lepiej chodzi (mniejsze opory).

Mocowanie osłony wału w tl-01 (tl-01b też):
Ja u siebie (jak jeszcze miałem tl-01b) to osłonę zamocowałem w te miejsca gdzie są śróbki od osłon zębatek wału. U mnie to wyglądało tak. że mialem spory awałek alu który zasłaniał wał i na koncach dziurki żeby możnabyło przykrecić pod te miejsca gdzie są mocowane osłony zębatek wału (fotek niestety nie mam :( )

Napinacz tylniego paska w T1r:
Proszę liczyć się z dodatkowymi oporami z tego wynikających jak Przemek Morawski napisał niżej.
Po koleji wszystko na fotkach(na razie wersja beta, dodam jeszcze pare zmian ;) ):
http://img217.imageshack.us/my.php?image=img00055dj.jpg
http://img50.imageshack.us/my.php?image=img00037dv.jpg
http://img217.imageshack.us/my.php?image=img00025ih.jpg
http://img217.imageshack.us/my.php?image=img00048gs.jpg
(sorki za jakość, moja cyfrówka to nie jest wysoka klasa, jak ktoś z fotek nic nie rozumie to niech pisze - wytłumacze)
Ps. Kocham klocki lego :twisted:

Jak coś nowego wymyślę to też napiszę.

_________________
Pozdrawiam Michał Sękal
Wspierany przez N.T.H. Usługi leśne


Ostatnio edytowano N maja 28, 2006 9:32 am przez Michał Sękal, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So maja 27, 2006 6:55 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 30, 2004 11:19 pm
Posty: 1050
Lokalizacja: Warszawa............ Auto: Yokomo MR4-TC Black Edition
Musisz sie nauczyc robic zdjecia :P a nie zrzucac na cyfrowke... zdjecie robione za malej odleglosci ;)... Calkiem ciekawie to wyglada :D Brawo jeszcze troche i bedziesz jezdzil klockami lego :P


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So maja 27, 2006 6:57 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt mar 18, 2005 8:17 pm
Posty: 1764
Lokalizacja: Sokołów Podlaski
1. Fotografem, owszem nie jestem ;)
2. Trzeba improwizować ;)

_________________
Pozdrawiam Michał Sękal
Wspierany przez N.T.H. Usługi leśne


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 28, 2006 8:09 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 18, 2004 5:38 pm
Posty: 418
Lokalizacja: Olsztyn
Keczus_16, naprawde mi sie ten napinacz podoba. Przeniesienie napędu masz takie jak w moim sprincie, a na pomysł z takim klockiem (:lol: o czym ja pisze na forum RC :lol: ) nie wpadłem, a mam ich już sporą ilość :D

Zdjęcia rozmazane STRASZNIE ale widać było o co chodzi :D

PS. O to mi chodziło, o czym tu teraz piszecie :)

Wiadomość z ostatniej chwili. Nie wiem jak wy, ale ja śrubek i tego typu metalowych rzeczy WD40 nigdy nie pryskałem. Tylko elektronika, rzeby wode usunąć. Dzisiaj spróbowałem potraktować metalowe części mojego modelu tym specyfikiem. Jednak warto, brud ładnie zszedł z gwintów i tym podobnych :) Przy tym ładniej to wszystko wyglądało, i było zabazpieczone przed korozją.

_________________
Pozdrawiam
Michał Karol Ejdys


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 28, 2006 9:13 am 
Offline

Dołączył(a): Pt mar 18, 2005 8:17 pm
Posty: 1764
Lokalizacja: Sokołów Podlaski
Ja nie mam potrzeby pryskania śrubek wd40, są "jeszcze" czyste :)

Zamiast klocka chyba jednak użyje pineski, tylko jak ją zamontować? :P

_________________
Pozdrawiam Michał Sękal
Wspierany przez N.T.H. Usługi leśne


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 28, 2006 9:24 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn cze 20, 2005 10:11 am
Posty: 2778
Lokalizacja: Pabianice
Keczus, dwie uwagi:
1. Zawieszenie się utwardza poprzez zmianę sprężyn na twardsze a podkładkami reguluje się prześwit.
2. Każdy napinacz paska to dodatkowe opory przeniesienia napędu, lepiej zmienić pasek jak się wyciągnie niż kombinować z napinaczami, tymbardziej że w T1 o czymś takim jak napinacz tylnego paska producent w ogóle nie pomyślał, i jak myślisz, czy to ty masz rację czy dipl. eng. Juraj Hudy ? :-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 28, 2006 9:32 am 
Offline

Dołączył(a): Pt mar 18, 2005 8:17 pm
Posty: 1764
Lokalizacja: Sokołów Podlaski
Już ci odpowiadam:
Nawet nie chcę się równac P.Hudemu, oczywiście on to lepiej obmyślił, jednak ja robię wszystko niskimi kosztami ;) A te podkładki pod sprężyny to chciałem zauważyć skracają możliwość skracania się sprężyny - czyli utwardzają. Chociaż oczywiście lepiej się sprawdzają nowe, twardsze sprężyny, bo podkładki zmieniają charakterystykę pracy (myślę dobrze się wysłowiłem)

Jak to mówią na wszystko są złe i dobre sposoby ;)

Ps. Zedytowałem tamtego posta :)

_________________
Pozdrawiam Michał Sękal
Wspierany przez N.T.H. Usługi leśne


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 28, 2006 11:11 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 18, 2004 5:38 pm
Posty: 418
Lokalizacja: Olsztyn
Przemek Morawski napisał(a):
Keczus, dwie uwagi:
1. Zawieszenie się utwardza poprzez zmianę sprężyn na twardsze a podkładkami reguluje się prześwit.


To prawda, ale podkładkami w środku amortyzatora. Podkładki na zewnątrz nie zmienią długości amortyzatora, a tym samym prześwitu. Skrócą tylko miejsce w którym pracuje sprężyna.

_________________
Pozdrawiam
Michał Karol Ejdys


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 28, 2006 12:05 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn cze 20, 2005 10:11 am
Posty: 2778
Lokalizacja: Pabianice
Nero, poczytaj trochę fachowej literatury i czym prędzej popraw swój post :-) Stosując podkładki czy wkręcając pokrętło w przypadku gwintowanych amortyzatorów niejako skracamy lub wydłużamy sprężynę bez jej ściskania a co za tym idzie bez zmiany jej charakterystyki ale jest jeden warunek, mianowicie amrtyzator i zawieszenie musi to umożliwić bez ściskania sprężyny. W takim przypadku twardość zawieszenia pozostaje bez zmian ale zmienia się prześwit. Dodatkowo w lepszych modelach jest regulacja tzw. downstop limit czyli maksymalnego opadnięcia zawieszenia a co za tym idzie maksymalnego możliwego prześwitu. Tulejki wewnątrz amortyzatora są czynnikiem wpływającym na maksymalny prześwit ale jeśli podwozie posiada regulację downstop to po co grzebać w amortyzatorach ?
Podsumowaując, stopień wysunięcia amortyzatora oraz maksymalny opad zawieszenia i konstrukcja przeniesienia napędu decyduje o maksymalnym do uzyskania prześwicie. Długość sprężyn (albo ilość podkładek NA ZEWNĄTRZ amortyzatora) decyduje o aktualnie ustawionym prześwicie. Twardość sprężyn w połączeniu z gęstością oleju i ilością aktywnych otworó w tłoczkach amortyzatorów oraz sposób ich zamocowania wyznacza charakterystykę zawieszenia.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 28, 2006 3:19 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 18, 2004 5:38 pm
Posty: 418
Lokalizacja: Olsztyn
To dziwne. Posiadam amortyzatory gwintowane. Tą nakrętką na korpusie amortyzatora nie skracam lub wydłużam amortyzator, tylko miejsce pracy sprężyny. Post mój operałem na własnych doświadczeniach. Jeśli w inncyh modelach jest tak jak ty piszesz - sorry. Gdyby to co piszesz było prawdą - bardzo by mi to pomogło. Szukam taniego sposobu na wydłużenie amortyzatorów, potrzebny mi jak największy prześwit. Dalej uważam że prześwit reguluje się podkładkami WEWNĄTRZ amortyzatora, chyba że model posiada różne miejsca mocowania amortyzatora (niżej/wyżej) plus tą regulacje ,,downstop". W moich amortyzatorach tak jest. Może w innych jest inaczej. Jakoś nie chce mi się wieżyć w to, że w profesjonalnych amortyzatorach jest funkcja skracania spręzyny która źle wpływa na charakterystykę amortyzatora !

_________________
Pozdrawiam
Michał Karol Ejdys


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 28, 2006 4:07 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sie 31, 2003 7:59 pm
Posty: 1452
Lokalizacja: Warszawa
Nero... po prostu w swoim modelu masz spręzyny ze tak powiem na wymiar i kręcąc tym pierścieniem po gwintowanym amorku możesz spręzynę tylko ścisnąć. W lepszych modelach praktyka jest taka, ze ustawiasz ograniczniki opadania wahaczy i potem pierścieniem w zależności od długości spręzyny i żądanego prześwitu dopasowujesz go do sprężyny.

Oczywiście można ścisnąć sprężynę zmniejszając jej zakres pracy. Jakbyś u siebie w modelu miał krótsze spręzyny (a na pewno możesz takie załozyć) wiedziałbys o co nam chodzi bo opisać to w sumie nie łatwo, trzeba zobaczyć...

_________________
hpi pro4, asso tc3 ft, trooper sc
pozdrawiam
Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Teraz jest Pt maja 01, 2026 9:19 am


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL