Bardzo podoba mi się rozwiązanie amortyzacji zawieszenia w modelach Traxxas'a Revo, e-Revo i Summit. Ciągle przerabiam moje bezszczotkowe MT2. Wieczny projekt, hehe.
Od dłuższego czasu nosiłem się z zamiarem przerobienia w nim zawieszenia na podobę Revo.
Wykorzystałem rockery i popychacze z e-Revo 1/16 i jakieś amorki z onroada. Efekt zobaczcie sami.
Wg mnie świetnie czuć progresję. Na początek leciutko się uginają i im większe ugięcie tym staje się twardsze. Zdecydowanie silniej to czuć niż w konwencjonalnym rozwiązaniu.
Amorki musiałem jednak sporo utwardzić. Dałem twarde sprężyny Tamiya. Same amorki są Team AE.
Popychacze są trochę elastyczne i wypadało by zmienić na aluminiowe. Same amorki zmienię na aluminiowe gwintowane z regulacją.
Nie robiłem tego aby poprawić trakcję czy skok zawieszenia. Poprostu chciałem mieć takie coś, dla samego miecia

.
Czy to ma sens, oceńce sami.
Na początek przód. Wkrótce tył.
Krótki filmk:
http://www.youtube.com/watch?v=STWZqkC44P8