Witam.
Po dość długim czasie zbierania wszystkich elementów(6 miesięcy) nareszcie udało mi się poskładać modelik. Wybór początkowo padł na xb8 z tego względu ze posiadam już xt8 które bardzo mi odpowiada, zarówno pod względem konstrukcji jak i prowadzenia. Z czasem postanowiłem sprzedać xb8(zmusiła mnie tez do tego potrzeba kasy) i kupić rc8be. Za całkiem nie duże pieniądze kupiłem podwozie praktycznie nowe, ma za sobą góra 10 jazd. Później kupiłem konwersje, w sumie za nie całe 100 zł, następnym elementem było serwo. Kupiłem savoxa 1256tg który trafił do xt8, a 1258tg poszło nasz rzecz asso. Kolejnym elementem była apka, miałem dylemat między dx3c i hk 310, suma sumarum postanowiłem dać szanse spektrum i kupiłem dx3c. Ostatnimi dwoma elementami był regiel i silniczek. Regiel to xerun 150A, natomiast silnik to od niedawna dostępny na hk turnigy trackstar 2350kv.
Za składanie wziąłem się w czwartek, a skończyłem z 2h temu.

Ogólna konstrukcja rc8be jest dla mnie... dziwna. Nie rozumiem np. rozwiązania z podkładką pod centralnym dyfrem(którą muszę zresztą kupić, na razie wyciąłem taką podkładkę z laminatu).
Moim pierwszym spostrzeżeniem z obsługi comba jest to że jest bardzo płynne. Wydaję mi się ze mocy mu nie brakuje ale jutro wezmę o na zewnątrz i zobaczymy jak to dokładnie śmiga. Z tym że mam pewien problemik. Pierwszą rzeczą jest to że nie mam hamulca. Drugą natomiast gdy wcisnę cyngiel gazu do końca na reglu świeca się dwie diody (zielona oraz niebieska). Czy te objawy mogą być winą źle zaprogramowanego regla? Czy może złych ustawień apki?
Dziury w budzie zasłoniłem stalową siatką.
Fotki:
https://picasaweb.google.com/1072878312 ... 4251/RC8BePozdrawiam Maciej
