Niestety rozwijająca bardzo mocno gospodarka naszego kraju w ostatnich 15 latach, wielu ludziom zrobiła dość poważny mętlik w głowie.
Ciekawe kiedy nasi obywatele zrozumieją, że daleko nam do tak dobrze rozwiniętych krajów, jak np. Niemcy, które budowały swoja gospodarkę nieprzerwanie od kilkudziesięciu lat i w momencie kiedy u nas stało wszystko w miejscu, oni przechodzili trudniejsze reformy, które dlatego nie były tak bolesne dla obywateli, bo mieli na nie dużo więcej czasu niż my i nie musiały być wprowadzane tak gwałtownie.
Jeśli do nas nie dotrze, że światowy kryzys najbardziej dotyka „średniaków” i żyjących „na kredyt” to wtedy skończymy jak Grecja.
Referendum w sprawie emerytur?
To tak, jakby zrobić referendum i zapytać, czy chcemy zarabiać 30% mniej?
To jak odpowiemy na te pytanie zależeć będziecie tylko od tego, czy zrozumiemy w jakiej sytuacji jesteśmy i jak dobrze rozumiemy politykę i funkcjonowanie finansów publicznych.
Kiedyś to niby D. Tusk obiecywał zielona wyspę, a co innego robi teraz PIS negując wszelki wprowadzane reformy?
Musimy zrozumieć, że kolejne lata będą dla nas ciężkie i niestety klasa średnia stanie się biedniejsza.
Co możemy na to poradzić? Niestety nie za dużo, ale coś możemy.
Możemy brać sprawy w swoje ręce, tak aby wiele zależało od nas samych, a nie liczyć na to, że Państwo da nam cos za darmo.
Otwierać firmy, tworzyć nowe miejsca pracy, szkolić się, być dobrym (niezastąpionym) w tym co się robi, bo tylko w taki sposób znajdziemy dobrze płatna pracę.
Możemy też stać z transparentem i narzekać, że nie pozwalają nam kraść, albo pisać o obejmowaniu stołków.
Jeszcze trochę czasu upłynie zanim do niektórych dotrze świadomość, że dostępność towaru w Polsce znacznie przekracza możliwości zarobkowe obywateli. Mamy na wyciągnięcie ręki wszystko to, co mają Niemcy, nie zauważyliśmy jednak, że nas najzwyczajniej w świecie na to nie stać.
Zachłysnęliśmy się dobrobytem na półkach sklepowych i nie chcemy z niego za wszelka cenę zrezygnować.
Niby dlatego, że jeden, czy drugi ekspert od finansów mówi nam, że jest kryzys, że musimy ograniczyć wydatki, zacisnąć pasa, brać mniej kredytów?
Kolejną sprawa jest Internet. Rozwinął się tak szybko, że przestał być zupełnie kontrolowany.
Młodzi ludzie przez ostatnie lata żyli w świadomości, że przez Internet mogą wszystko, od ściągania za darmo muzyki i filmów do bycia totalnie anonimowym i nie ponosić konsekwencji za swoje czyny.
Jeśli teraz , po kilku latach ściągania torrentów, ktoś im w ciągu jednego dnia powie KONIEC, to nic dziwnego, że reakcja na to była taka, a nie inna.
Nikt tych ludzi nie uświadamiał, czym jest piractwo, i że jest to przestępstwo, jak każde inne.
ACTA to inwigilacja? Google gromadzi dane pochodzące z jego wyszukiwarki na nasz temat. Wie o każdym słowie wpisanym w wyszukiwarkę i o każdej otwartej stronie. Jakoś nie poruszyło to wszystkich tych bojących się inwigilacji, a połowa z nich pewnie udostępnia swoje dane na różnego rodzaju portalach, albo trzyma hasła i pin cody w plikach na swoim pulpicie, albo zapamiętane w przeglądarce.
PO w tym roku popełniło parę błędów i musza się liczyć z tym, że przy następnych wyborach mocno to odczuje. Niestety stracą nie na samych wprowadzonych reformach, lecz na sposobie wprowadzania ich w życie.
Czy Boni powinien podać się do dymisji, za ACTA? Jak najbardziej tak.
Nie może być tak, że ktoś odpowiedzialny za dany resort mówi cos w stylu – wiem, ze ACTA jest zła i ma wiele błędów, ale już to podpisaliśmy więc trudno.
W pewnym sensie uważam też, że podając się do dymisji, Boni stałby się kozłem ofiarnym całej tej sytuacji, ale cóż, takie jest życie polityka. Czasem bywa krótkie. Parę lat temu, niemiecki minister transportu bodajże, podał się do dymisji bo został przyłapany na wykroczeniu drogowym.
Co jest w tym pięknym kraju najśmieszniejsze?
Polityków, którzy chcą konkretnych reform chcemy ukrzyżować, a takich, którzy tworzą komisje Macierewicza, marnując nasze pieniądze, najlepiej uczynilibyśmy świętymi, jeszcze szybciej niż Jana Pawła II.
Tym biblijno - kościelnym akcentem kończę mój udział w dyskusjach zakładanych przez Pana Tomasza.
Chyba, że kiedyś znowu pomyli anarchie z demokracją lub zacznie narzekać, na pilnującą porządku na drogach policję, fotoradary itd., itd….
Ralf2107 napisał(a):
Jeśli nie interesujesz się polityką i nie masz zbytnio o niej pojęcia, to lepiej nie zabieraj głosu.
Pewnie nie wiesz, że dzięki wprowadzeniu "wspólnej waluty" w Portugalii, czy Grecji te kraje stoją teraz na skraju bankructwa, co będzie i nas czekało po jej wprowadzeniu.
Jeśli Ciebie tak bardzo interesuje polityka, widać to po tym, co napisałeś, to polecam zmienić lekturę z „Na Żywo” na cos bardziej fachowego.