|
Gdy dodam trochę gazu (oczywiście bez włączonego silnika) klocki się rozwierają i mogę swodobnie ruszać tarczą (oczywiście w ramach 2 czy 3 bolców, które ją trzymają). Po wciśnięciu hamulca lub poprostu puszczeniu gazu wszystko wraca do normy.
W momencie gdy wcisne hamulec moge jeszcze swobodnie popchnąć autko przez 2 cm, co wygląda jak jakieś luzy w napędzie.
W czasie jazdy po zaciśnięcu hamulca autko nie hamuje blokując koła (jak wcześniej), tylko zatrzymuje i popuszcza koła czymś co można nazwać pyknięcami. Jakby taki ABS.
Czy to jest normalne?
|