gflame napisał(a):
Ale jak brzmi dla laika porównajcie sobie.
"Mam samochód zdalnie sterowany z silnikiem spalinowym"
"Mam samochód zdalnie sterowany z silnikiem spalinowym, Podtlenkiem azotu, turbosprężarką i komputerem pokładowym."
Przeciesz 90% ludzi i tak nie wie że to nic nie daje.
Pięknie. A pojedź na zawody to Cię wszyscy wyśmieją. Albo na spotkanie gdzie będzie jakiś totalnie seryjny modelik i pokona Twoją superhipermegaduper wypasioną furę z podtlenkami, kilogramami aluminium, sprężarkami i kumputerem pokładowym. Fajnie bybyło jak by wanna była lub prysznic ogrodowy.
Zamiast tych wszystkich dziwnych bajerów, lepiej zainwestować w mocny silnik. Pomyśl, jak to brzmi dla laika. Mam silnik Megę lub RB w moim modelu. Przecież laik i tak nie wie co to jest N2O, a co dopiero silnik modelarski RB. Nie będe wydawać 200 dolarów, żeby się popisać przed laikiem. Wolę wydać trochę więcej na model i popisać się umiejętnościami przed znajomymi modelarzami. Wystarczy mi, że laik zobaczy seryjny model i efekt będzie ten sam jak by zobaczył coś po tuningu.
Dziękuje ja wysiadam.
