|
Widze, ze tandetny wiatraczek jest montowany na wszystkich egzemplarzach. Niech zgadne - powylamywane zeby.
Mialem identyczny problem. Sa dwa wyjscia z tej sytuacji, wymagajace wizyty w sklepie elektronicznym:
1) kupno wentylatorka o identycznej wielkosci na 5V, niestety cena takiego wynalazku to 40 zl +
2) kupno wentylatorka 40 mm na 5V w sklepie elektronicznym + dorobienie "przejscowek" - koszt calosci okolo 15 zl
Ja wybralem rozwiazanie drugie. Spisuje sie doskonale. Wiatraczek puszczony na 7,2V, podpiety bezposrednio do akumulatora, daje piekny strumien powietrza, nieporownywalny pod zadnym wzgledem ze standardowym. Dodam jeszcze, ze uzywam wersji z gornym wiatrakiem, nie mam poza tym ze wzgledu na wyciecie otworu w budzie problemu ze zmieszczeniem takiego wynalazku. W momencie kupowania wiatraczka wybierz oczywiscie model o najwyzszej mocy.
_________________ Maciej Stąpór 1:8 - HB e-LSP, HB e-L2PE
|