Nie polecam użytkownika
Łukasz KaczmarczykZakupiłem u niego na aukcji Nande nrx18 PRO
http://allegro.pl/show_item.php?item=1905566649zdjęcia -
https://picasaweb.google.com/1039616773 ... edwebsite#Miała być Nanda w wersji PRO + zwykła Nanda na części, do tego
"żadnych rysek, model jeździł wyłącznie na wykładzinie przez krótki okres czasu"Co przyszło?
A no mieszanka, w Nandzie do wersji PRO brakowało:
- brak półosi z przodu ( w częściach zapasowych są)
- brak jakichkolwiek półosi z modelu PRO (stalowe kulki) - są najzwyklejsze plastiki - zorientowani wiedzą, jaka to jest różnica
- brak batery holdera carbonowego
- brak aluminiowych wieżyczek do akusa
- wszędzie jakieś śruby zastępcze, albo brak śrub! - tu po prostu brak słów, w aluminiowe mocowanie silnika wkręcone WKRETY,
- suspension ball'e i spacer'y w modelu PRO są stalowe, tutaj niestety tylko parę bali jest stalowych, reszta + pare spacerow to plastiki, części spacer'ow wogóle nie ma
A teraz parę słów na temat złożenia modelu - pierwsze podstawowe
Model nie nadaje się do jazdy!Tylko jeden zawias działa - lewy przód, reszta przez za silne poskręcanie i skręcanie bez spacer'ow spowodowało pomiażdzenie suspension balli, co skutkuje po prostu brakiem zawiechy.
Lewe tylnie koło lata sobie na prawo i lewo - brak ball conectora + wkręt stożkowy.
Wkręty PB (z płaskim łbem) pozamieniane na KB (z łbem stożkowym) - jeden z efektów -brak zawiechy, pogniecione bale itd
Zastosowanie za długich wkrętów, za krótkich, po prostu jakie były takie wsadzone, bez ładu i składu.
W silnik zamiast śrub 2,5mm wciśnięte 2,0.
O ustawieniu modelu nie ma co pisać - jedno koło rozbieżne, drugie zbieżne, różne pochylenia - jakiś kosmos.
Odpowiedź sprzedającego na zarzuty:
Cytuj:
„zdjęcia pokazywały model sprzedawany,
brak pytań o stan modelu co ja zawsze robię,
model jest używany, nie nowy
sprawny model==nowy”
Oferował zwrot i nie kupowanie uzywanych modeli

Nand kupiłem na naszym forum 4, zwykła, potem dwie pro i teraz tą sztuke. Pierwsza była od Marka nie oszczędzana, mineły 2, czy 3 lata, kilka silników i jest w lepszym stanie niz model OD ZAWODNIKA.
Pierwszy raz natknąłem sie na coś takiego i to ze strony zawodnika.